Motoryzacja · Używane
Używane Volvo V50 i S40 (2004–2012) – które silniki brać, usterki i ceny
Volvo V50 i S40 drugiej generacji to tani sposób na Volvo z częściami od Forda. Opisujemy silniki, skrzynie, typowe usterki i co sprawdzić przed zakupem.
Volvo V50 i S40 drugiej generacji to jedne z najtańszych sposobów, żeby dziś jeździć Volvo z prawdziwego zdarzenia. Najmłodsze egzemplarze mają kilkanaście lat, ceny spadły do poziomu popularnych kompaktów, a przed zimą wiele osób szuka właśnie takiego auta: solidnego, ciepłego w środku i niedrogiego w utrzymaniu.
Jest jednak haczyk. Pod jedną karoserią kryje się kilkanaście wersji silnikowych, a różnica między dobrym a złym wyborem potrafi kosztować tyle, ile połowa auta. Poniżej konkretnie: co to za konstrukcja, które silniki brać i na co patrzeć przy oględzinach.
Volvo z genami Forda
S40 (sedan) i V50 (kombi) zadebiutowały na przełomie 2003 i 2004 roku. Powstały na płycie podłogowej grupy Ford, tej samej, z której korzystały Ford Focus drugiej generacji i Mazda 3. Volvo dało od siebie wnętrze, strojenie zawieszenia, rozwiązania bezpieczeństwa i charakterystyczną „pływającą” konsolę środkową.
Dla kupującego to dobra wiadomość. Wiele elementów zawieszenia, układu hamulcowego i osprzętu silników ma odpowiedniki fordowskie, więc części są łatwo dostępne i często tańsze niż w większych Volvo. W 2007 roku (na rok modelowy 2008) przyszedł lifting: zmieniono przód, tylne lampy i część materiałów we wnętrzu. Produkcję zakończono w 2012 roku.
V50 to kombi raczej rekreacyjne niż transportowe. Bagażnik jest mniejszy niż w Focusie kombi, więc jeśli wozisz wózek, psa i zakupy jednocześnie, sprawdź to na żywo, zanim się zakochasz.
Silniki: przegląd
| Wersja | Silnik | Moc (ok.) | Opinia |
|---|---|---|---|
| 1.6, 1.8, 2.0 | benzyna, 4 cyl. (konstrukcja Forda/Mazdy) | ok. 100–145 KM | proste, z łańcuchem rozrządu, dobre pod LPG |
| 2.4i | benzyna, 5 cyl. | ok. 140–170 KM | trwały, kultura pracy, wyższe spalanie |
| T5 | benzyna 2.5 turbo, 5 cyl. | ok. 220–230 KM | szybki, często z AWD, droższy w utrzymaniu |
| 1.6D / DRIVe / D2 | diesel 1.6 (PSA/Ford) | ok. 110–115 KM | oszczędny, ale wymagający |
| 2.0D | diesel 2.0 (PSA/Ford) | ok. 136 KM | dobry kompromis, uwaga na DPF i skrzynię |
| D5 | diesel 2.4, 5 cyl. | ok. 180 KM | mocny, ciężki, chwalony za trwałość |
| D3 / D4 (od 2010) | diesel 2.0, 5 cyl. | ok. 150–177 KM | następca D5, najmłodsze egzemplarze |
Jeśli robisz głównie miasto i krótkie trasy, najbezpieczniej wypada benzyna 1.8 lub 2.0, ewentualnie 2.4i. Przy dużych przebiegach trasowych lepszy będzie diesel 2.0D albo pięciocylindrowy D5/D4, ale tylko z udokumentowaną historią serwisową.
Benzyna: na co uważać
Czterocylindrowe silniki 1.6, 1.8 i 2.0 to konstrukcje proste i dobrze znane mechanikom. Mają łańcuch rozrządu, nie mają turbo, a z instalacją LPG współpracują zwykle bez większych dramatów. Wadą są osiągi: wersja 1.6 w kombi z kompletem pasażerów nie zachwyca.
Pięciocylindrowe 2.4i i T5 to inna liga kultury pracy, ale też inne koszty. Mają pasek rozrządu, którego wymianę trzeba potwierdzić fakturą. Typowym tematem jest układ odmy (PCV): gdy się zapcha, ciśnienie w skrzyni korbowej rośnie i pojawiają się wycieki oleju z uszczelniaczy. T5 dodatkowo lubi regularne wymiany oleju, sprawną turbosprężarkę i dobrze działający napęd AWD, jeśli go ma.
Diesel: gdzie są pułapki
Najmniejszy diesel 1.6D jest oszczędny, ale nie wybacza zaniedbań. Kluczowe są regularne wymiany oleju, stan turbosprężarki i szczelność wtryskiwaczy. Egzemplarz z przebiegiem, którego nikt nie potrafi udokumentować, to loteria.
2.0D (136 KM) to częsty wybór na rynku wtórnym. Najwięcej pytań dotyczy filtra cząstek stałych. W części aut układ korzysta z płynu dodawanego do paliwa, który trzeba co pewien czas uzupełniać, więc zapytaj o to sprzedającego albo serwis. Sprawdź też koło dwumasowe: stuki przy gaszeniu silnika i wibracje na biegu jałowym to sygnał ostrzegawczy.
Pięciocylindrowe D5 i późniejsze D3/D4 są cenione za trwałość, ale nie są bezobsługowe. Warto sprawdzić klapki w kolektorze dolotowym, termostat, pasek rozrządu i ogólny stan osprzętu. To silniki ciężkie, więc przednie zawieszenie zużywa się szybciej.
Skrzynie biegów
Manualne skrzynie są w porządku, o ile sprzęgło nie szarpie i biegi wchodzą bez zgrzytów. Z pięciocylindrowymi silnikami spotkasz klasyczny automat Geartronic. Pierwsze, co sprawdzasz, to płynność zmiany biegów na zimno i brak szarpnięć przy redukcjach. W późniejszych latach do diesla 2.0D oferowano dwusprzęgłową skrzynię Powershift. Daje szybkie zmiany, ale wymaga sprawdzenia: szarpanie przy ruszaniu i komunikaty o usterce skrzyni to powód, żeby szukać dalej.
Na co patrzeć przy oględzinach
- Elektronika. Sprawdź wszystkie przyciski, klimatyzację, nawiew na każdym biegu, szyby, zamek centralny i oświetlenie. Usterki modułów sterujących zdarzają się i bywają kosztowne w diagnozie.
- Zawieszenie. Tuleje wahaczy, łączniki stabilizatora i amortyzatory to normalne części eksploatacyjne. Na szczęście tanie dzięki pokrewieństwu z Fordem.
- Korozja. Nadwozie ma niezłą ochronę, ale obejrzyj progi, krawędzie drzwi, okolice tylnej klapy i podwozie, zwłaszcza w autach po wielu polskich zimach.
- Wnętrze. Zużycie fotela kierowcy i kierownicy powinno pasować do przebiegu. Wytarta skóra przy „150 tys. km” to klasyczny sygnał.
- Historia. Raport historii pojazdu, faktury za rozrząd i olej. Przy imporcie sprawdź zgodność przebiegów w dostępnych bazach.
Ile to kosztuje
Ceny na polskim rynku wtórnym zaczynają się od ok. 8–10 tys. zł za starsze egzemplarze sprzed liftingu i dochodzą do ok. 25 tys. zł za zadbane auta z ostatnich lat produkcji, zwłaszcza z dieslem D3/D4. T5 w dobrym stanie bywają droższe, bo jest ich mało. Do ceny zakupu doliczysz od razu budżet na serwis startowy: oleje, filtry, ewentualnie rozrząd i drobne naprawy zawieszenia.
Werdykt
V50 i S40 to dobry wybór dla kogoś, kto chce Volvo z charakterem w cenie kompaktu i nie boi się dokładnych oględzin. Najrozsądniej wypadają benzynowe 1.8 i 2.0 albo zadbane 2.4i dla spokojnych kierowców oraz pięciocylindrowe diesle z udokumentowanym serwisem dla tych, którzy dużo jeżdżą w trasie. Przed zakupem zawsze zrób jazdę próbną na zimnym silniku i pokaż auto niezależnemu mechanikowi.
Czytaj też
- volvo v50
- volvo s40
- używane auta
- kombi
- diesel
- poradnik zakupowy