Męski Smak

Jedzenie · Święta z wyprzedzeniem

Sprzęt kuchenny przed świętami: co kupić i sprawdzić jeszcze w październiku

Termometr, nóż, garnek do bigosu, wędzarka, słoje i waga – sprawdź sprzęt kuchenny jeszcze w październiku, zanim w grudniu okaże się, że czegoś brakuje.

Marcin Braun · · 4 min czytania
Mięso na grillu kulowym
fot. Josh Olalde / Unsplash

Do Wigilii zostało niecałe 12 tygodni, a w listopadzie i grudniu czeka nas najcięższy odcinek kalendarza: bigos, pasztet, szynka, pieczeń z wędzarki. Wszystkie te rzeczy mają wspólny mianownik – wymagają sprzętu, który działa i któremu ufasz. Jeśli termometr kłamie o 5°C albo garnek przypala dno, lepiej dowiedzieć się tego teraz, przy próbnej partii, niż 20 grudnia, gdy w lodówce leży 3 kg peklowanej szynki.

To nie jest lista zakupów „wszystkiego, co fajne”. To sześć rzeczy, bez których świąteczne gotowanie z tej serii jest loterią, i to, jak sprawdzić, czy te, które już masz, nadają się do roboty.

Termometr szpilkowy – numer jeden

Jeśli masz kupić jedną rzecz, kup termometr szpilkowy z cyfrowym odczytem. Bez niego szynka parzona, kiełbasa i pieczeń to zgadywanie, a zgadywanie przy mięsie kończy się albo suchą podeszwą, albo surowym środkiem.

Na co patrzeć: szybki odczyt (kilka sekund), zakres co najmniej do 100°C, cienka sonda, która nie robi w mięsie dziury jak po gwoździu. Do wędzarki przyda się drugi termometr – z sondą na przewodzie, który zostaje w mięsie przez cały czas, z wyświetlaczem na zewnątrz.

Test: szklanka wypełniona kruszonym lodem i odrobiną zimnej wody – termometr powinien pokazać 0°C. We wrzącej wodzie – ok. 100°C (na nizinach). Odchyłka o 1°C jest do przyjęcia, o 3–4°C – do wymiany lub kalibracji, jeśli model na to pozwala.

Nóż szefa kuchni i ostrzałka

Jeden dobry nóż szefa kuchni o ostrzu ok. 20 cm zrobi 90% świątecznej roboty: szatkowanie kapusty, krojenie mięsa na kiełbasę, porcjowanie karpia, cebula na bigos. Do tego mały nóż do obierania i ewentualnie długi nóż do plastrowania szynki.

Ważniejsze od nowego noża jest ostrzenie starego. Tępy nóż jest groźniejszy od ostrego, bo ześlizguje się zamiast ciąć. Kup osełkę dwustronną albo prostą ostrzałkę z kamieniami i naucz się jej używać teraz, a nie w Wigilię. Stal do wyrównywania krawędzi używaj przed każdą większą sesją.

Garnek do bigosu

Bigos na 10 osób to 6–8 l gotowego jedzenia, które dusi się przez kilka dni i jest wielokrotnie podgrzewane. Potrzebujesz garnka 8–10 l z grubym dnem – żeliwnego emaliowanego lub stalowego z wielowarstwowym dnem. Cienkie dno to gwarancja przypalenia, a przypalony bigos nadaje się tylko do wyrzucenia.

Test: zagotuj w garnku wodę na średnim ogniu i obserwuj, czy pęcherzyki pojawiają się równomiernie na całym dnie. Jeśli tylko w jednym punkcie nad palnikiem – dno słabo rozprowadza ciepło i na długie duszenie się nie nada.

Wędzarka

Nie każdy musi mieć wędzarkę, ale jeśli w tej serii wędzisz kiełbasę, szynkę czy pieczeń – musisz wiedzieć, jak trzyma temperaturę. Domowa wędzarka może być murowana, stalowa, z beczki lub elektryczna. Każda działa, jeśli potrafisz utrzymać w komorze zakres 50–80°C przez kilka godzin. Wystarczy też grill kulowy z pokrywą do wędzenia i pieczenia pośredniego.

Test: rozpal ją na pusto, włóż termometr komory i przez 2 godziny notuj temperaturę co 15 minut. Zobaczysz, jak reaguje na drewno, wiatr i otwieranie drzwiczek. Sprawdź uszczelki, ruszt i haki. Zapas suchego drewna liściastego – olcha, buk, owocowe – przygotuj teraz, bo w grudniu wszystko jest mokre.

Słoje, butelki, kamionka

Kiszenie kapusty, nalewki, powidła, grzyby, śledzie – przez całą serię coś trafia do szkła. Przejrzyj zapasy: słoje bez pęknięć i wyszczerbień na rantach, nakrętki bez rdzy i z nieuszkodzoną uszczelką. Stare nakrętki do pasteryzacji lepiej wymienić na nowe – to niewielki koszt, a zakrętka, która nie łapie próżni, psuje cały słoik.

Kamionka 5–10 l przyda się do kapusty i ogórków. Do nalewek – butelki z ciemnego szkła. Wszystko przed użyciem wyparz lub umyj w zmywarce w najwyższej temperaturze.

Waga kuchenna

Peklosól, sól do kiszenia, cukier do nalewek, mięso do farszu – wszystko w tej serii dozujemy w gramach, bo „łyżka” każdej soli waży inaczej. Waga elektroniczna z dokładnością do 1 g i zakresem do 5 kg to minimum. Przy peklowaniu małych porcji przyda się też mała waga jubilerska z dokładnością do 0,1 g.

Test: połóż na wadze litrową butelkę wody. Powinna pokazać ok. 1000 g plus masa butelki. Wymień baterię teraz, zanim padnie w trakcie ważenia peklosoli.

Najczęstsze błędy

  1. Kupowanie w grudniu. Nowy sprzęt trzeba poznać. Pierwsza pieczeń w nowej wędzarce w Wigilię to przepis na stres.
  2. Termometr bez testu. Nowy też potrafi kłamać. Sprawdź w lodzie i wrzątku.
  3. Za mały garnek. Bigos, który wychodzi bokiem, nie dusi się, tylko gotuje i przypala.
  4. Brak drugiego termometru. Jeden do komory wędzarki, drugi do mięsa. Jeden termometr nie zastąpi dwóch.
  5. Sprzęt „na później”. Maszynka do mięsa, która przez rok stała w piwnicy, może mieć tępy nóż i zardzewiałe sitko. Rozkręć, wyczyść, sprawdź.

Co dalej w kalendarzu

Z tym zestawem jesteś gotowy na bigos myśliwski i domową kiełbasę wędzoną. Pełną listę przygotowań znajdziesz w kalendarzu świątecznym.

  • sprzęt kuchenny
  • termometr kuchenny
  • garnek do bigosu
  • wędzarka domowa
  • nóż szefa kuchni
  • przygotowania do świąt

Czytaj też