Jedzenie · Święta z wyprzedzeniem
Bigos myśliwski na święta – zaplanuj teraz, ugotuj w listopadzie i zamroź
Bigos myśliwski z dziczyzną, grzybami i śliwką. Kapustę i mięso zaplanuj teraz, bigos ugotuj w połowie listopada i zamroź – po mrożeniu smakuje lepiej.
Przepis
Bigos myśliwski na święta – zaplanuj teraz, ugotuj w listopadzie i zamroź
- Przygotowanie
- 1 godz.
- Pieczenie / gotowanie
- 4 godz.
- Łącznie
- 5 godz.
- Porcje
- ok. 5 l (12–15 porcji)
- Kuchnia
- Polska
Składniki
- 1,5 kg kapusty kiszonej
- 0,5 kg białej kapusty świeżej
- 500 g dziczyzny (łopatka z jelenia lub sarny, ewentualnie wołowina)
- 500 g łopatki wieprzowej
- 400 g wędzonej kiełbasy
- 250 g boczku wędzonego
- 30 g suszonych grzybów (prawdziwki lub podgrzybki)
- 100 g suszonych śliwek wędzonych
- 2 duże cebule
- 2 łyżki powideł śliwkowych
- 250 ml wytrawnego czerwonego wina
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 10 jagód jałowca
- 6 ziaren ziela angielskiego
- 3 liście laurowe
- 1 łyżka majeranku
- sól i świeżo mielony pieprz
- 2 łyżki smalcu lub oleju do smażenia
Przygotowanie
- 1Grzyby zalej 300 ml ciepłej wody i odstaw na co najmniej 2 godziny, potem pokrój, a wodę po namaczaniu przecedź przez gęste sitko.
- 2Kapustę kiszoną odciśnij (jeśli jest bardzo kwaśna, przepłucz ją raz zimną wodą), posiekaj grubo i gotuj w 500 ml wody z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i jałowcem przez 45 minut.
- 3Świeżą kapustę poszatkuj i ugotuj osobno w osolonej wodzie przez 20 minut, odcedź i dodaj do kapusty kiszonej.
- 4Boczek pokrój w kostkę i wytop na dużej patelni, dodaj pokrojoną w pióra cebulę i smaż do zezłocenia, przełóż do garnka z kapustą.
- 5Dziczyznę i łopatkę wieprzową pokrój w kostkę 2–3 cm, obsmaż partiami na smalcu na mocno rozgrzanej patelni, podlej winem, zredukuj o połowę i przełóż do garnka.
- 6Kiełbasę pokrój w półplasterki, krótko obsmaż i dodaj do garnka razem z grzybami, przecedzoną wodą z grzybów, pokrojonymi śliwkami, powidłami i koncentratem.
- 7Duś pod przykryciem na małym ogniu przez 1,5 godziny, często mieszając od dna, pod koniec dopraw majerankiem, solą i pieprzem.
- 8Ostudź, wstaw do lodówki na noc i przez kolejne dwa dni duś bigos po 1 godzinie dziennie, za każdym razem studząc go i chłodząc.
- 9Trzeciego dnia szybko schłodź bigos, rozłóż do pojemników lub woreczków porcjami na jeden posiłek i zamroź.
Do Wigilii zostało 83 dni i to dobry moment, żeby zaplanować bigos – jedyną potrawę świąteczną, która lubi, kiedy ją przetrzymasz. Kilka dni duszenia z przerwami, potem mrożenie i ponowne odgrzanie – każdy taki cykl rozbija włókna kapusty, zagęszcza sos i łączy smaki. Teraz nastaw kapustę i zorganizuj dziczyznę, a sam bigos ugotuj w połowie listopada, najlepiej w weekend 14–15 albo 21–22 listopada. Zamrożony wtedy będzie w święta lepszy od tego, który zaczniesz 22 grudnia, kiedy w kuchni i tak brakuje palników.
Jest jeszcze prosty rachunek: bigos na 12–15 porcji to kilka godzin pracy i wielki garnek na kuchni przez trzy dni. W listopadzie to przyjemny weekendowy projekt. Tydzień przed świętami – źródło nerwów.
Co zrobić już teraz
- Nastaw kapustę kiszoną. Potrzebuje kilku tygodni, więc nastawiona w październiku będzie gotowa akurat na połowę listopada.
- Zamów dziczyznę. Zapytaj rzeźnika albo sprawdzony punkt z dziczyzną o łopatkę z jelenia lub sarny na listopadowy termin.
- Sprawdź garnek i zamrażarkę. Na 5 l bigosu potrzebujesz garnka 6–8 l i miejsca na kilka płaskich woreczków.
Dlaczego „myśliwski”
Myśliwskim nazywa się bigos z dziczyzną, jałowcem i grzybami. Dziczyzna daje głębszy, lekko żelazisty smak, jałowiec – żywiczną nutę, a wędzone śliwki łączą to wszystko z kwasem kapusty. Jeśli nie masz dostępu do dziczyzny, weź wołowinę z łopatki lub policzki wołowe. Wyjdzie bardzo dobry bigos, tylko bez leśnego charakteru.
Wybór surowca
Kapusta. Najlepsza jest kiszona naturalnie, bez octu – jeśli nastawisz teraz kapustę kiszoną pod bigos, w połowie listopada będzie w sam raz. Spróbuj jej przed gotowaniem: jeśli jest bardzo kwaśna, przepłucz raz zimną wodą, ale nie więcej, bo wypłuczesz smak. Dodatek świeżej kapusty łagodzi kwasowość i daje objętość.
Mięso. Potrzebujesz kawałków z tkanką łączną: łopatka, karkówka, policzki. Polędwica czy schab zamienią się po trzech dniach w wiór. Jeśli używasz mięsa z dzika, kupuj wyłącznie z legalnego źródła, przebadane weterynaryjnie na obecność włośni. Sarnina i jelenina to bezpieczniejszy i łatwiej dostępny wybór.
Kiełbasa i boczek. Muszą być porządnie wędzone – to one niosą aromat dymu. Domowa kiełbasa z wcześniejszego wpisu serii jest tu idealna.
Grzyby. Wyłącznie suszone grzyby z pewnego źródła i gatunków, które znasz na sto procent. Żadnych „chyba prawdziwków” od znajomego z działki.
Sprzęt
Garnek o pojemności co najmniej 6–8 l z grubym dnem – najlepiej żeliwny lub stalowy z warstwowym dnem. W cienkim garnku bigos przypali się przy dnie, a przypalony bigos to bigos do wyrzucenia, bo gorycz przechodzi na całość. Do tego duża patelnia do obsmażania mięsa partiami i drewniana łyżka z płaskim końcem, którą zeskrobiesz dno.
Sztuczki, które robią różnicę
- Obsmażaj mięso partiami. Za dużo kostek na patelni naraz – mięso puści sok i zacznie się gotować zamiast rumienić. Brak reakcji Maillarda to brak połowy smaku.
- Deglasuj winem. Po obsmażeniu mięsa wlej wino na patelnię i zeskrob przywarte resztki. To czysty smak, który w innym wypadku zostałby na zmywaku.
- Doprawiaj na końcu. Kiełbasa i boczek oddają sól przez kolejne dni duszenia. Sól dodawaj ostrożnie dopiero drugiego lub trzeciego dnia.
- Majeranek rozetrzyj w dłoniach przed dodaniem – olejki szybciej się uwolnią.
Najczęstsze błędy
- Za mało duszenia, za dużo wody. Bigos ma być gęsty, a nie pływać. Jeśli jest za rzadki, duś bez pokrywki.
- Studzenie w garnku na kuchence przez całą noc. Duży garnek stygnie bardzo wolno, a temperatura między 10 a 50°C sprzyja bakteriom. Wstaw garnek do zimnej wody w zlewie albo wystaw na balkon, gdy na zewnątrz jest kilka stopni, a po przestudzeniu przełóż do lodówki.
- Mrożenie całego garnka w jednym pojemniku. Rozdziel na porcje, spłaszcz woreczki – zamrożą się szybciej i szybciej rozmrożą.
- Zbyt dużo słodyczy. Powidła i śliwki mają zaokrąglić kwas, a nie zrobić z bigosu deser.
Przechowywanie
W zamrażarce (-18°C) bigos wytrzyma spokojnie 3 miesiące, więc zrobiony w połowie listopada dotrwa do świąt z zapasem. Nie gotuj go jednak już na początku października – do świąt minęłyby prawie 3 miesiące, czyli górna granica. Opisz woreczki datą i liczbą porcji. Rozmrażaj w lodówce przez dobę, a potem odgrzewaj na małym ogniu do zagotowania, mieszając od dna. Odgrzanego bigosu nie zamrażaj ponownie.
Jak podać w święta
W pierwszy lub drugi dzień świąt podaj bigos z żytnim chlebem na zakwasie albo z ziemniakami z wody. Kieliszek schłodzonej czystej wódki lub nalewki śliwkowej pasuje tu bardziej niż wino. Dobra musztarda obok nie zaszkodzi.
Co dalej w kalendarzu
Skoro na stole będzie bigos i kiełbasa, potrzebujesz do nich czegoś ostrego: domowa musztarda potrzebuje kilku tygodni na złagodzenie smaku, więc to kolejny punkt planu. Cały harmonogram znajdziesz w kalendarzu świątecznym.
- bigos myśliwski
- bigos na święta
- przepis na bigos
- mrożenie bigosu
- bigos z dziczyzną
- wigilia z wyprzedzeniem