Męski Smak

Jedzenie · Zupy

Rosół wołowy na kości – przepis na klarowny, mocny wywar gotowany 5 godzin

Rosół wołowy na kościach szpikowych i szpondrze: trzy zasady klarownego wywaru, ile godzin gotować (5 h, do 8 h), wersja z pieczonymi kośćmi i przechowywanie.

Marcin Braun · · 3 min czytania
Dłonie trzymające białą miskę z gorącą zupą
fot. Nathan Dumlao / Unsplash

Przepis

Rosół wołowy na kości – przepis na klarowny, mocny wywar gotowany 5 godzin

Przygotowanie
30 min
Pieczenie / gotowanie
5 godz.
Łącznie
5 godz. 30 min
Porcje
ok. 3 l (8 porcji)
Kuchnia
Polska

Składniki

  • 1,5 kg kości wołowych, najlepiej szpikowych, pociętych na kawałki
  • 700 g szpondra lub pręgi wołowej w jednym kawałku
  • 4 l zimnej wody
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka (korzeń)
  • 1/4 średniego selera
  • 1/2 pora (biała i jasnozielona część)
  • 1 duża cebula
  • 3 liście kapusty włoskiej (opcjonalnie)
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 10 ziaren czarnego pieprzu
  • 1 łyżka soli plus do smaku
  • natka pietruszki do podania

Przygotowanie

  1. 1Opłucz kości i mięso zimną wodą, włóż do dużego garnka (min. 6 l), zalej 4 l zimnej wody i postaw na średnim ogniu.
  2. 2Gdy woda zacznie się nagrzewać, zbieraj łyżką cedzakową szarą pianę, aż przestanie się pojawiać; zmniejsz ogień tak, by wywar tylko lekko mrugał, i nie dopuszczaj do wrzenia.
  3. 3Gotuj pod uchyloną pokrywką przez 3 godziny, nie mieszając i co jakiś czas zbierając tłuszcz i pianę z powierzchni.
  4. 4W tym czasie przekrój cebulę na pół i opal ją na suchej patelni lub nad palnikiem do mocno brązowego koloru.
  5. 5Obierz marchewki, pietruszkę i seler, oczyść por i dodaj warzywa w całości do garnka razem z opaloną cebulą, kapustą, liśćmi laurowymi, zielem, pieprzem i łyżką soli.
  6. 6Gotuj na bardzo małym ogniu jeszcze 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie, a warzywa oddadzą smak.
  7. 7Wyjmij mięso i warzywa, a wywar przecedź przez sito wyłożone gazą lub ściereczką; dopraw solą do smaku.
  8. 8Podawaj z makaronem, pokrojoną marchewką i mięsem oraz posiekaną natką; resztę wywaru szybko wystudź i przełóż do lodówki lub zamrażarki.

Listopad to oficjalny początek sezonu na rosół. Wieczory są ciemne, za oknem kilka stopni, a w biurze co drugi kicha. Rosół z kurczaka zna każdy, ale wołowy na kościach to zupełnie inna liga: głębszy, bardziej mięsny, z wyraźnym, prawie słodkim posmakiem pieczonej cebuli.

Do tego dobrze ugotowany wywar wołowy to baza pod połowę świątecznych dań – od barszczu po sosy do pieczeni. Zrobisz go raz, w duży garnek, a potem przez kilka tygodni wyciągasz porcje z zamrażarki. Poniżej konkretnie: jakie kości, ile godzin i co zrobić, żeby był klarowny.

Jakie kości i mięso kupić

Rosół wołowy potrzebuje dwóch rzeczy: kości, które dadzą kolagen i ciało, oraz mięsa, które da smak.

Składnik Co daje Uwagi
Kości szpikowe żelatyna, tłuszcz, pełnia poproś rzeźnika o pocięcie na kawałki ok. 5 cm
Kości z chrząstką (np. kolano) dużo kolagenu wywar po wystudzeniu tężeje
Szponder mocny, mięsny smak tłustszy, świetny do podania w zupie
Pręga czysty smak, mniej tłuszczu dobrze się kroi po ugotowaniu

Proporcja ok. 2 części kości na 1 część mięsa to dobry punkt wyjścia. Sama kość da wywar żelatynowy, ale płaski w smaku. Samo mięso – smaczny, ale „chudy” rosół bez ciała.

Klarowny rosół: trzy zasady

1. Zimna woda na start. Kości i mięso zalewasz zimną wodą i podgrzewasz powoli. Białka ścinają się stopniowo i wypływają na powierzchnię jako piana, którą łatwo zebrać.

2. Nigdy nie gotuj na pełnym ogniu. Mocne wrzenie rozbija tłuszcz i drobiny białka na mikroskopijne cząstki, które zostają zawieszone w wywarze. Efekt: mętna zupa. Rosół ma „mrugać” – na powierzchni co kilka sekund pojawia się pojedynczy bąbelek.

3. Nie mieszaj. Mieszanie podnosi osad z dna. Wystarczy co jakiś czas zebrać pianę i tłuszcz z wierzchu.

Część kucharzy przed gotowaniem blanszuje kości: zalewa je wodą, zagotowuje, wylewa wodę i dopiero potem gotuje właściwy rosół. To daje jeszcze czystszy wywar, ale odrobinę mniej intensywny. Jeśli nie masz czasu na zbieranie piany, to dobra opcja.

Wersja z pieczonymi kośćmi

Jeśli chcesz ciemniejszego, bardziej „restauracyjnego” wywaru, upiecz kości przed gotowaniem. Rozłóż je na blasze i piecz w ok. 220°C przez 40–45 minut, aż się mocno zrumienią. Tłuszcz z blachy wylej, a przypieczone resztki zeskrob z odrobiną wody i dodaj do garnka. Taki wywar świetnie nadaje się do sosów i zup kremów, ale klasyczny rosół do makaronu jest jednak jaśniejszy.

Warzywa i przyprawy

Warzywa dodawaj w drugiej połowie gotowania. Wrzucone na samym początku po 5 godzinach rozpadną się na papkę i zmętnią wywar. Opalona cebula to nie fanaberia: daje bursztynowy kolor i lekko karmelowy posmak. Liście kapusty włoskiej dodają słodyczy, ale w nadmiarze zdominują smak, więc dwa, trzy wystarczą.

Sól dodaj umiarkowanie na etapie warzyw, a do smaku dopraw dopiero po przecedzeniu. Rosół się redukuje, więc zbyt wcześnie posolony może wyjść za słony.

Ile to trwa i czy warto dłużej

Minimum to ok. 4 godziny od zebrania piany. W praktyce 5 godzin daje bardzo dobry efekt, a dłuższe gotowanie – do 8 godzin na małym ogniu – wyciąga z kości więcej żelatyny. Wywar gotowany dłużej po wystudzeniu wyraźnie tężeje, co jest znakiem, że masz w nim dużo kolagenu.

Mięso ze szpondra lub pręgi wyjmij, gdy jest miękkie – zwykle po ok. 3–3,5 godzinach od startu – i dodaj je do talerza albo wykorzystaj do pierogów czy farszu.

Przechowywanie

Gorący wywar szybko wystudź – przelej go do kilku mniejszych naczyń albo wstaw garnek do zlewu z zimną wodą. W lodówce postoi do ok. 3 dni, a tłuszcz, który zastygnie na wierzchu, łatwo zdjąć łyżką. W zamrażarce wytrzyma ok. 3 miesiące. Najwygodniej mrozić porcje po 500 ml w pojemnikach lub woreczkach – jedna porcja to zupa dla dwóch osób albo baza sosu.

Czytaj też

  • rosół wołowy
  • rosół na kości
  • wywar wołowy
  • zupy na zimę
  • kuchnia polska
  • bulion

Czytaj też