Jedzenie · Kuchnia świata
Ramen domowy – prosty przepis na shoyu ramen z jajkiem ajitama
Domowy ramen shoyu na bulionie z kurczaka: jajko ajitama gotowane 6 min 30 s, chrupiące udko zamiast chashu, miska i mrożony bulion na ramen w 15 minut.
Przepis
Ramen domowy – prosty przepis na shoyu ramen z jajkiem ajitama
- Przygotowanie
- 40 min
- Pieczenie / gotowanie
- 3 godz.
- Łącznie
- 3 godz. 40 min
- Porcje
- 4 porcje
- Kuchnia
- Japońska
Składniki
- 1,5 kg skrzydełek i korpusów z kurczaka
- 3 l zimnej wody
- 1 cebula przekrojona na pół
- 5 cm świeżego imbiru w plastrach
- 1 główka czosnku przekrojona w poprzek
- zielona część 1 pora lub pęczek dymki
- 10 g suszonych grzybów shiitake (ok. 4 sztuki)
- 4 jajka (rozmiar L)
- 150 ml sosu sojowego (ciemnego, naturalnie warzonego)
- 80 ml mirinu
- 2 łyżki sake lub wytrawnego białego wina (opcjonalnie)
- 1 łyżeczka cukru
- 4 udka z kurczaka bez kości ze skórą (ok. 600 g)
- 4 porcje makaronu ramen (ok. 400 g świeżego lub 320 g suszonego)
- 2 łyżki oleju sezamowego
- 4 arkusze nori pokrojone na prostokąty
- 4 dymki pokrojone w cienkie krążki
- sól do smaku
Przygotowanie
- 1Skrzydełka i korpusy włóż do dużego garnka, zalej zimną wodą, doprowadź do wrzenia i gotuj 5 minut, a potem odlej wodę, przepłucz mięso i garnek z szumowin.
- 2Mięso zalej ponownie 3 l zimnej wody, dodaj cebulę, imbir, czosnek, pora i shiitake, zagotuj i gotuj na bardzo małym ogniu bez przykrycia 2,5–3 godziny, aż zostanie ok. 1,6–1,8 l bulionu.
- 3W tym czasie przygotuj tare: w małym rondelku zagotuj sos sojowy, mirin, sake i cukier, gotuj 1 minutę i zdejmij z ognia.
- 4Jajka wyjmij z lodówki, włóż ostrożnie do wrzącej wody i gotuj dokładnie 6 minut 30 sekund, a następnie przełóż do miski z wodą z lodem na 5 minut i obierz.
- 5Obrane jajka włóż do woreczka strunowego, wlej 4 łyżki tare i 4 łyżki wody, usuń powietrze i marynuj w lodówce minimum 4 godziny, najlepiej całą noc.
- 6Udka osusz, oprósz lekko solą i smaż skórą w dół na zimnej patelni stopniowo rozgrzewanej do średniego ognia przez 10–12 minut, aż skóra będzie chrupiąca, potem obróć i smaż 4–5 minut, aż mięso w najgrubszym miejscu osiągnie 74°C.
- 7Bulion przecedź przez sito wyłożone gazą, dopraw solą tylko lekko, bo resztę smaku da tare, i trzymaj na małym ogniu tuż pod wrzeniem.
- 8Makaron ugotuj w osobnym garnku w dużej ilości wody zgodnie z instrukcją na opakowaniu (zwykle 1–3 minuty dla świeżego) i dokładnie odsącz.
- 9Do każdej rozgrzanej miski wlej 2–3 łyżki tare i pół łyżki oleju sezamowego, zalej ok. 400 ml gorącego bulionu i wymieszaj.
- 10Włóż makaron, ułóż pokrojone w plastry udko, przekrojone na pół jajko, nori i dymkę, i podawaj od razu.
Listopad to miesiąc, w którym zupa przestaje być przystawką i zaczyna być ratunkiem. Ciemno o 16, wiatr, a ty wracasz zmarznięty i chcesz czegoś, co rozgrzeje od środka. Rosół znasz na pamięć. Ramen to jego daleki kuzyn z Japonii: gęstszy w smaku, bardziej słony, z makaronem, jajkiem i mięsem w jednej misce. Po takiej porcji nie potrzebujesz drugiego dania.
Prawdziwy tonkotsu gotuje się kilkanaście godzin na kościach wieprzowych i wymaga cierpliwości mnicha. Tu masz wersję uproszczoną: shoyu ramen na bulionie z kurczaka. Gotowanie trwa około trzech godzin, ale przez większość tego czasu garnek pracuje sam, a ty możesz oglądać mecz.
Z czego składa się ramen
Każda miska ramenu to pięć elementów. Jak zrozumiesz ich rolę, przestaniesz się bać tego dania.
| Element | Co to jest | W tej wersji |
|---|---|---|
| Bulion | baza, ciało zupy | kurczak, imbir, czosnek, shiitake |
| Tare | koncentrat smaku i soli | sos sojowy, mirin, sake |
| Tłuszcz aromatyczny | daje połysk i zapach | olej sezamowy |
| Makaron | sprężysty, alkaliczny | świeży lub suszony ramen |
| Dodatki | białko i świeżość | udko, ajitama, nori, dymka |
Najważniejsza lekcja: bulion nie musi być mocno słony. Sól wchodzi przez tare, dodawane do miski. Dzięki temu każdy dopasowuje intensywność do siebie, a resztę bulionu możesz zamrozić bez obaw, że będzie przesolona.
Bulion: czysty czy mętny
Pierwsze zagotowanie i odlanie wody to krok, którego nie pomijaj. Usuwa krew i szumowiny, dzięki czemu bulion wychodzi czysty i nie ma posmaku „mokrego kurczaka”. Potem gotuj na minimalnym ogniu, tak żeby tylko pojedyncze bąble pękały na powierzchni.
Jeśli wolisz bulion mętny, kremowy i bardziej tłusty, gotuj go mocniej przez ostatnią godzinę. Kolagen i tłuszcz się zemulgują i dostaniesz coś bliższego paitan. Obie drogi są dobre, różnią się charakterem.
Skrzydełka i korpusy to najtańsze i najlepsze źródło kolagenu. Bulion po schłodzeniu powinien lekko tężeć. Jeśli tak się dzieje, zrobiłeś to dobrze.
Jajko ajitama, czyli powód, dla którego ludzie wracają
Jajko z płynnym, ale nie surowym żółtkiem, marynowane w słodko-słonym sosie, to wizytówka dobrego ramenu. Sekret leży w czasie: 6 minut 30 sekund we wrzątku dla jajka L prosto z lodówki. Potem natychmiast woda z lodem, żeby zatrzymać gotowanie.
Obieranie idzie łatwiej, jeśli przed gotowaniem zrobisz pinezką małą dziurkę w szerszym końcu skorupki. Marynuj co najmniej cztery godziny, ale najlepsze są po nocy. Dłużej niż dwie doby nie trzymaj, bo białko zrobi się gumowe i zbyt słone.
Jajka możesz zrobić dzień wcześniej razem z tare. Wtedy w niedzielę zostaje ci tylko bulion i mięso.
Mięso: udko zamiast chashu
Klasyczne chashu to zwinięty boczek duszony godzinami. Smaczny, ale to kolejne dwie godziny roboty. Udko z kurczaka ze skórą, smażone na zimnej patelni, daje chrupiącą skórkę i soczyste mięso w kwadrans. Zaczynanie od zimnej patelni pozwala wytopić tłuszcz spod skóry, zanim mięso się przypali.
Bezpieczeństwo: drób musi osiągnąć 74°C w najgrubszym miejscu. Termometr szpilkowy kosztuje mniej niż obiad na mieście i rozwiązuje problem zgadywania.
Jeśli masz ochotę na wieprzowinę, plastry pieczonego boczku też się sprawdzą. Możesz też użyć resztek pieczonego kurczaka z poprzedniego dnia.
Makaron i składanie miski
Makaron ramen jest alkaliczny, dlatego ma żółtawy kolor i sprężystą teksturę. Świeży znajdziesz w sklepach azjatyckich i coraz częściej w większych marketach, suszony też daje radę. W ostateczności sięgnij po cienki makaron pszenny jajeczny, ale to już będzie kompromis.
Dwie zasady:
- Gotuj makaron osobno. Gotowany w bulionie zmętnieje zupę i wypije połowę płynu.
- Rozgrzej miski. Zalej je wrzątkiem na minutę przed składaniem. Ramen ma być gorący do ostatniej łyżki.
Kolejność w misce: tare i olej, gorący bulion, wymieszaj, makaron, na wierzch dodatki. Jedz od razu, bo makaron mięknie z każdą minutą.
Dodatki, które warto mieć pod ręką
Poza bazą możesz dorzucić kukurydzę z puszki (tak jedzą w Sapporo), pędy bambusa, szpinak sparzony wrzątkiem, kiełki fasoli mung, smażony czosnek albo olej chili. Odrobina pasty miso rozpuszczonej w misce zrobi z shoyu wersję miso ramen. Nie przesadzaj jednak z liczbą dodatków, bo zamiast zupy zrobi się sałatka w bulionie.
Najczęstsze błędy
- Bulion gotowany na dużym ogniu od początku – wychodzi mętny i tłusty w nieprzyjemny sposób, a nie kremowy.
- Za dużo tare naraz – sos sojowy szybko dominuje. Zacznij od 2 łyżek na miskę, spróbuj i dopiero dołóż.
- Jajka prosto z garnka do miski – bez kąpieli w lodzie żółtko dogotuje się samo i stracisz cały efekt.
- Letnie miski i letni bulion – ramen ma parzyć. Tłuszcz na powierzchni trzyma ciepło, ale tylko jeśli od początku było gorąco.
Przechowywanie
Bulion w lodówce wytrzyma 3 dni, w zamrażarce ok. 3 miesięcy. Zamroź go w porcjach po 400 ml i masz ramen w 15 minut w dowolny wieczór. Tare trzymane w słoiku w lodówce wytrzyma kilka tygodni. Makaronu ani gotowej miski nie przechowuj, składaj zawsze na świeżo.
Czytaj też
- ramen
- kuchnia japońska
- zupa
- bulion
- jajko ajitama
- obiad na zimę