Męski Smak

Jedzenie · Mięso

Chili con carne – przepis na gęste domowe chili z wołowiną i fasolą

Chili con carne z wołowiną i fasolą, duszone ok. półtorej godziny. Jak dobrać ostrość, czym zagęścić, jakie tajne składniki działają i jak przechować chili.

Marcin Braun · · 3 min czytania
Miska chili z czerwoną fasolą i plastrami awokado
fot. Svitlana / Unsplash

Przepis

Chili con carne – przepis na gęste domowe chili z wołowiną i fasolą

Przygotowanie
20 min
Pieczenie / gotowanie
1 godz. 40 min
Łącznie
2 godz.
Porcje
6 porcji
Kuchnia
Tex-Mex

Składniki

  • 800 g mielonej wołowiny (ok. 15–20% tłuszczu) lub łopatki wołowej pokrojonej w kostkę 1,5 cm
  • 2 łyżki oleju
  • 2 średnie cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • 1–2 świeże papryczki chili lub 1–2 łyżeczki chili w proszku
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki wędzonej
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka kakao bez cukru (opcjonalnie)
  • 800 g pomidorów krojonych z puszki (2 puszki)
  • 300 ml bulionu wołowego
  • 2 puszki czerwonej fasoli (ok. 480 g po odsączeniu)
  • sól, czarny pieprz, 1 łyżeczka cukru
  • sok z 1 limonki lub 1 łyżka octu winnego

Przygotowanie

  1. 1Cebule posiekaj w kostkę, czosnek drobno, paprykę pokrój w kostkę 1 cm, a papryczki chili posiekaj (bez pestek, jeśli wolisz łagodniej).
  2. 2W szerokim garnku z grubym dnem rozgrzej olej i obsmażaj wołowinę partiami na mocnym ogniu przez 5–7 minut, aż się zrumieni; nie mieszaj za często, żeby powstała brązowa skórka.
  3. 3Odłóż mięso, zmniejsz ogień do średniego i na tym samym tłuszczu smaż cebulę i paprykę przez 6–8 minut, aż zmiękną.
  4. 4Dodaj czosnek, chili, kmin, wędzoną paprykę i oregano i smaż, mieszając, przez 1 minutę, aż przyprawy zaczną pachnieć.
  5. 5Dodaj koncentrat pomidorowy i kakao i smaż jeszcze 1–2 minuty, mieszając.
  6. 6Włóż z powrotem mięso, wlej pomidory i bulion, dopraw 1 łyżeczką soli, pieprzem i cukrem, zagotuj.
  7. 7Zmniejsz ogień do minimum, przykryj, zostawiając szparę, i gotuj 1 godzinę (mięso mielone) lub 1,5–2 godziny (wołowina w kostce), mieszając co 15–20 minut.
  8. 8Fasolę odsącz na sitku, przepłucz zimną wodą i dodaj do garnka; gotuj bez przykrycia jeszcze 20–30 minut, aż chili zgęstnieje.
  9. 9Na koniec wlej sok z limonki, spróbuj i dopraw solą oraz ostrością; przed podaniem odstaw na 10 minut.

Listopad to sezon na jedzenie z jednego garnka: wracasz po ciemku, na dworze plucha, a ty chcesz czegoś, co rozgrzeje lepiej niż kaloryfer. Chili con carne pasuje do tego idealnie. Robi się je raz, je przez trzy dni, a każdego dnia smakuje lepiej. Do tego świetnie znosi mrożenie, więc to dobry kandydat na zapas na grudzień, kiedy w kuchni będą się dziać pierogi, bigos i pieczenie pierników, a obiad dalej trzeba jakoś zjeść.

Ten przepis to wersja domowa: gęsta, mięsna, z fasolą i ostrością, którą łatwo dopasować do siebie. Puryści z Teksasu fasoli nie uznają, ale w Polsce chili bez fasoli to dla większości gulasz z pomysłem.

Mielona czy w kostce

Obie wersje są dobre, różnią się charakterem.

  • Mielona wołowina – szybciej, bardziej „barowo”, gotowe w półtorej godziny. Bierz mięso z tłuszczem ok. 15–20%; chude mielone wyjdzie suche i ziarniste.
  • Łopatka lub pręga w kostce – dłużej, ale mięso wychodzi miękkie, rozpadające się, a sos gęstszy dzięki kolagenowi. Wersja na weekend.

Możesz też połączyć obie: pół na pół. To moim zdaniem najlepszy kompromis między teksturą a czasem.

Najważniejsze w obu przypadkach: obsmaż mięso porządnie i partiami. Mielone wrzucone naraz do garnka puści wodę i ugotuje się na szaro. Smaż, aż pojawi się brązowa skórka i przypieczony osad na dnie – to ten osad robi smak.

Ostrość pod kontrolą

Chili ma być ostre, ale nie musi wypalać kubków smakowych. Zasady są proste:

  • Ostrość dodawaj stopniowo. Zacznij od jednej papryczki albo łyżeczki chili w proszku. Dołożyć zawsze możesz, odjąć się nie da.
  • Pestki i białe błonki w świeżych papryczkach to główne źródło ostrości. Usuń je, jeśli gotujesz dla rodziny.
  • Wędzona papryka i chipotle dają głębię i dymny smak bez przesadnej ostrości.
  • Za ostro? Pomoże kwaśna śmietana, jogurt grecki albo ser na talerzu. Do garnka możesz dodać jeszcze puszkę pomidorów i trochę fasoli – rozcieńczysz ostrość.

Po pracy z papryczkami umyj ręce i nie trzyj oczu. Jeśli nosisz soczewki kontaktowe, załóż rękawiczki – wiesz dlaczego.

Tajne składniki, które naprawdę działają

Kmin rzymski to podstawa – bez niego chili smakuje jak sos do makaronu. Kakao w ilości jednej łyżeczki nie daje smaku czekolady, tylko pogłębia kolor i zaokrągla smak pomidorów. Kwas na koniec (limonka albo ocet) budzi całe danie; chili po półtorej godziny duszenia potrafi być płaskie, a łyżka kwasu to zmienia.

Niektórzy dodają ciemne piwo zamiast części bulionu albo łyżkę espresso. Obie rzeczy działają, ale nie są konieczne.

Konsystencja

Dobre chili jest gęste – łyżka powinna w nim stać, a na talerzu nie powinno się rozlewać jak zupa. Jeśli pod koniec jest za rzadkie, gotuj bez pokrywki jeszcze 15–20 minut. Możesz też rozgnieść widelcem kilka łyżek fasoli przy ściance garnka – skrobia fasoli zagęści sos naturalnie. Jeśli z kolei za bardzo zgęstnieje podczas gotowania, dolej odrobinę wody lub bulionu.

Z czym podawać

Klasycznie z ryżem albo z tortillami i nachosami. Na wierzch: kwaśna śmietana lub jogurt, starty cheddar, posiekana dymka, kolendra, plastry awokado i ćwiartka limonki. Dobrze sprawdza się też pieczony ziemniak przekrojony na pół z chili w środku – wersja dla tych, którzy po treningu jedzą jak za dwóch. Do picia jasne piwo typu lager, które łagodzi ostrość lepiej niż woda.

Przechowywanie i meal prep

Chili smakuje najlepiej na drugi dzień, więc śmiało rób je dzień wcześniej. W lodówce, w zamkniętym pojemniku, wytrzyma 3 dni. Studź je szybko – przełóż do płytkich pojemników zamiast zostawiać cały garnek na noc na kuchence.

Do zamrażarki nadaje się świetnie: porcjuj do pojemników lub woreczków i zjedz w ciągu ok. 3 miesięcy. Rozmrażaj w lodówce przez noc, podgrzewaj na małym ogniu z odrobiną wody, aż będzie gorące w całości. Z jednego garnka masz 6 porcji – czyli lunch do pracy na większość tygodnia.

Najczęstsze błędy

  • Mięso wrzucone naraz – szare zamiast zrumienionego.
  • Przyprawy dodane na koniec – smakują surowo i „pyliście”. Muszą się podsmażyć w tłuszczu.
  • Fasola od początku – rozpadnie się w papkę. Dodaj ją na ostatnie pół godziny.
  • Za krótko – chili potrzebuje czasu, żeby smaki się połączyły.

Czytaj też

  • chili con carne
  • wołowina
  • danie jednogarnkowe
  • ostre jedzenie
  • meal prep
  • obiad na zimę

Czytaj też