Męski Smak

Jedzenie · Święta z wyprzedzeniem

Pasztet z dziczyzny pieczony – upiecz w listopadzie, zamroź na święta

Pasztet z dziczyzny z jałowcem i wątróbką, pieczony do 72°C. Mięso zamów teraz, upiecz na przełomie listopada i grudnia, zamroź, a w święta tylko pokrój.

Marcin Braun · · 4 min czytania
Nóż rzeźnicki i widelec na desce
fot. Sergey Kotenev / Unsplash

Przepis

Pasztet z dziczyzny pieczony – upiecz w listopadzie, zamroź na święta

Przygotowanie
1 godz.
Pieczenie / gotowanie
3 godz. 30 min
Łącznie
4 godz. 30 min
Porcje
2 formy keksowe ok. 25 cm (ok. 2,2 kg)
Kuchnia
Polska

Składniki

  • 1 kg dziczyzny (łopatka lub udziec z sarny albo jelenia; dzik tylko przebadany na włośnie)
  • 500 g surowego boczku lub podgardla wieprzowego
  • 300 g wątróbki drobiowej
  • 2 cebule
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka (korzeń)
  • 100 g czerstwej bułki
  • 3 jajka (rozmiar L)
  • 12 jagód jałowca
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
  • ok. 22 g soli
  • 50 ml brandy lub koniaku (opcjonalnie)
  • masło i bułka tarta do form

Przygotowanie

  1. 1Dziczyznę i boczek pokrój w kawałki 4–5 cm, włóż do garnka z cebulą, marchewką, pietruszką, jałowcem, zielem i liśćmi laurowymi, zalej wodą tak, by ledwo przykryła mięso, i duś pod przykryciem na małym ogniu przez 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie.
  2. 2Na ostatnie 10 minut duszenia dodaj oczyszczoną wątróbkę.
  3. 3Bułkę namocz w 200 ml wywaru z duszenia, a z garnka wyjmij liście laurowe i ziele angielskie.
  4. 4Mięso, wątróbkę, warzywa i odciśniętą bułkę zmiel dwukrotnie przez drobne sitko maszynki.
  5. 5Do masy dodaj jajka, majeranek, gałkę, pieprz, sól i brandy, wyrabiaj ręką lub mikserem przez kilka minut, dolewając wywaru, aż masa będzie gładka i lekko lejąca, jak gęsta śmietana.
  6. 6Formy wysmaruj masłem, wysyp bułką tartą, przełóż masę, wyrównaj i postukaj formami o blat, by usunąć pęcherze powietrza.
  7. 7Wstaw formy do większej brytfanny z gorącą wodą sięgającą do połowy ich wysokości i piecz w 170°C (grzanie góra-dół) przez 60–80 minut, aż termometr wbity w środek pasztetu pokaże 72°C.
  8. 8Wyjmij formy z kąpieli, ostudź w temperaturze pokojowej przez maksymalnie 2 godziny, a potem wstaw na noc do lodówki.
  9. 9Następnego dnia wyjmij pasztety z form, zawiń szczelnie w folię i woreczki do mrożenia i zamroź.

Do Wigilii zostało 83 dni. Pasztet to ta potrawa, która w grudniu zajmuje piekarnik na pół dnia, a przy okazji zostawia po sobie maszynkę do mięsa, trzy garnki i blat w stanie wojny. Zaplanuj go teraz, upiecz na przełomie listopada i grudnia – np. w weekend 28–29 listopada – i od razu zamroź, a w święta tylko przełożysz go do lodówki i pokroisz. Dobrze zapakowany pasztet znosi mrożenie bez straty jakości – możesz nawet zrobić podwójną porcję i jedną formę zostawić na sylwestra.

Pasztet z dziczyzny ma wszystko, czego oczekujesz od świątecznego stołu: głęboki, lekko leśny smak, jałowiec, wyraźną nutę wątróbki i konsystencję, która kroi się w plastry, a nie rozsypuje.

Co zrobić już teraz

  • Zamów dziczyznę na konkretny termin – przed świętami dobra łopatka z sarny czy jelenia znika szybko.
  • Skompletuj sprzęt: maszynkę z drobnym sitkiem, dwie formy keksowe i termometr szpilkowy.
  • Zarezerwuj weekend pod koniec listopada lub na początku grudnia i zrób miejsce w zamrażarce.

Wybór mięsa

Sarna i jeleń to najbezpieczniejszy i najłatwiejszy wybór – mięso jest chude, delikatne, bez intensywnego zapachu. Kupuj łopatkę lub udziec: tańsze części, które po długim duszeniu i zmieleniu dadzą dokładnie ten sam efekt co drogie kawałki.

Dzik – tylko z legalnego źródła, z dokumentem potwierdzającym badanie weterynaryjne na obecność włośni. Nigdy „od znajomego myśliwego” bez badania. Włośnie nie zginą od „dobrego przyprawienia”, a pasztet, zanim trafi do piekarnika, przejdzie przez twoje ręce i blat.

Tłuszcz. Dziczyzna jest chuda, więc pasztet bez dodatku wieprzowego tłuszczu będzie suchy i kruchy. Boczek lub podgardle w proporcji mniej więcej 1:2 do dziczyzny to minimum.

Wątróbka daje kremowość i charakter. Drobiowa jest łagodna, wieprzowa – wyrazista i lekko gorzka. Nie przekraczaj 20–25% masy mięsa, bo pasztet zdominuje metaliczny posmak.

Sprzęt

Maszynka do mięsa z drobnym sitkiem to podstawa – blender zrobi z masy papkę bez struktury. Dwie formy keksowe ok. 25 cm, głęboka brytfanna na kąpiel wodną i termometr szpilkowy. Bez termometru pieczesz pasztet w ciemno: raz wyjdzie surowy w środku, raz suchy jak trociny. Jeśli jeszcze nie masz dobrego termometru, zajrzyj do wpisu o sprzęcie kuchennym przed świętami.

Dlaczego kąpiel wodna i 72°C

Woda wokół formy nie pozwala brzegom pasztetu przegrzać się, zanim środek dojdzie do temperatury. Efekt: równo upieczony pasztet bez twardej, spieczonej skorupy. Pieczenie kończysz, gdy termometr w samym środku pokaże 72°C – to temperatura, w której masa z surowymi jajkami i wątróbką jest bezpieczna, a jednocześnie jeszcze soczysta. Każde kolejne 5°C to wyraźnie suchszy pasztet.

Najczęstsze błędy

  1. Za gęsta masa. Przed pieczeniem ma być lejąca, jak gęsta śmietana. Twarda masa daje zbity, suchy pasztet. Wywar to twój najlepszy przyjaciel.
  2. Brak próby smaku. Masy z surowymi jajkami nie próbuj. Zanim dodasz jajka, odłóż łyżkę masy, podsmaż ją na patelni i dopiero wtedy sprawdź sól i pieprz. Po upieczeniu pasztet jest podawany na zimno, więc przyprawy muszą być wyraźne.
  3. Krojenie na ciepło. Pasztet stężeje dopiero po nocy w lodówce. Ciepły się rozpadnie.
  4. Powolne studzenie. Nie zostawiaj pasztetu na całą noc w kuchni. Maksymalnie 2 godziny w temperaturze pokojowej, potem lodówka.
  5. Źle zapakowany do zamrażarki. Pasztet bez szczelnej folii wyschnie na brzegach i złapie zapachy. Folia, potem woreczek, wyciśnięte powietrze.

Przechowywanie

W zamrażarce (-18°C) pasztet zachowuje jakość przez 2–3 miesiące, więc upieczony na przełomie listopada i grudnia spokojnie doczeka świąt. Nie piecz go jednak na zapas już w październiku – do Wigilii minęłyby prawie 3 miesiące. Opisz woreczki datą. Na 1–2 dni przed podaniem przełóż pasztet do lodówki i rozmrażaj powoli – nie na kaloryferze i nie w mikrofalówce. Po rozmrożeniu trzymaj go w lodówce i zjedz w ciągu 4–5 dni. Nie zamrażaj ponownie.

Jeśli wolisz pokroić pasztet przed zamrożeniem, podziel go na 3–4 kawałki. Rozmrozisz tylko tyle, ile zjecie w danym dniu.

Jak podać w święta

Kroi się ostrym nożem zanurzonym w gorącej wodzie. Podawaj w plastrach grubości ok. 1 cm z żurawiną, ćwikłą z chrzanem albo domową musztardą z suszoną śliwką. Pieczywo żytnie, marynowane grzybki, kiszony ogórek. Do tego kieliszek wytrawnego czerwonego wina albo nalewki.

Co dalej w kalendarzu

Bigos, pasztet i musztarda są już w planie. Czas pomyśleć o innych: w następnym wpisie zbieramy wszystko w kulinarne prezenty DIY. A potem czeka nas lepienie – pierogi i uszka do zamrażania.

  • pasztet z dziczyzny
  • pasztet domowy
  • pasztet pieczony
  • pasztet na święta
  • mrożenie pasztetu
  • dziczyzna przepisy

Czytaj też