Męski Smak

Jedzenie · Święta z wyprzedzeniem

Nalewka z pigwy: nastaw w październiku, otwórz w Wigilię

Pigwa dojrzewa w październiku, a nalewka potrzebuje 8–10 tygodni, żeby zdążyć na Wigilię. Proporcje, moc, klarowanie i błędy, które psują smak.

Marcin Braun · · 3 min czytania
Dojrzała pigwa na gałęzi
fot. Leonie Clough / Unsplash

Przepis

Nalewka z pigwy: nastaw w październiku, otwórz w Wigilię

Przygotowanie
40 min
Porcje
ok. 1,2–1,3 l
Kuchnia
Polska

Składniki

  • 1 kg dojrzałych, żółtych owoców pigwy
  • 500 ml spirytusu spożywczego 95%
  • 300 ml przegotowanej, ostudzonej wody (do nastawu)
  • 300 g cukru
  • przegotowana, ostudzona woda do rozcieńczenia na końcu (według wyliczenia)
  • opcjonalnie: 1 laska cynamonu lub pół laski wanilii

Przygotowanie

  1. 1Umyj pigwy ciepłą wodą, ścierając szorstką ściereczką meszek ze skórki. Osusz.
  2. 2Przekrój owoce na ćwiartki i dokładnie wytnij gniazda nasienne razem z pestkami. Miąższ ze skórką pokrój w cienkie plasterki lub zetrzyj na tarce o grubych oczkach.
  3. 3Przełóż pigwę do wyparzonego słoja o pojemności ok. 3 l. Wymieszaj spirytus z 300 ml przegotowanej wody i zalej owoce tak, żeby były przykryte. Dodaj przyprawy, jeśli używasz.
  4. 4Zakręć słój i odstaw w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 3–4 tygodnie. Co kilka dni delikatnie nim potrząśnij.
  5. 5Zlej nalew przez sito do czystej butelki, zakręć i odstaw w chłodne, ciemne miejsce.
  6. 6Owoce w słoju zasyp cukrem, zakręć i odstaw na ok. 2 tygodnie, potrząsając słojem codziennie, aż cukier się rozpuści i powstanie gęsty syrop.
  7. 7Zlej syrop, a owoce odciśnij przez gazę. Połącz syrop z nalewem.
  8. 8Zmierz objętość całości miarką. Jeśli jest jej mniej niż 1,2 l, dolej przegotowanej, ostudzonej wody do 1,2–1,3 l. To daje moc ok. 35–40%.
  9. 9Odstaw nalewkę na 2–3 tygodnie w chłodne miejsce, żeby się sklarowała. Ostrożnie zlej ją znad osadu i przefiltruj przez gazę lub papierowy filtr do kawy.
  10. 10Rozlej do wyparzonych butelek, zakręć i opisz datą. Najlepsza po co najmniej miesiącu leżakowania.

Pigwa to owoc, który w październiku wygląda jak żółte, krzywe jabłko i pachnie tak, że jedna sztuka na parapecie perfumuje cały pokój. Na surowo jest twarda i cierpka, ale w alkoholu zamienia się w jedną z najlepszych polskich nalewek: złocistą, aromatyczną, z kwaskiem, który świetnie tnie tłuste świąteczne jedzenie. Nalewka potrzebuje w sumie 8–10 tygodni, więc jeśli ma stanąć na stole w Wigilię 24 grudnia, nastawiasz ją teraz.

Przepis jest dwuetapowy: najpierw owoce oddają aromat alkoholowi, potem cukier wyciąga z nich resztę soku. Pracy jest niewiele, czekania sporo.

Pigwa czy pigwowiec

To dwa różne owoce, oba nadają się na nalewkę, ale dają inny efekt.

Pigwa ma duże, gruszkowate owoce pokryte meszkiem. Jest aromatyczna, mniej kwaśna i daje nalewkę łagodną, miodową w smaku. Ten przepis jest pod nią.

Pigwowiec to krzew o małych, twardych, bardzo kwaśnych owocach wielkości orzecha. Nalewka z pigwowca jest ostrzejsza, bardziej cytrynowa. Jeśli używasz pigwowca, zwiększ ilość cukru do ok. 400–500 g na kilogram owoców.

Owoce wybieraj dojrzałe, żółte, bez zielonych plam. Jeśli są jeszcze zielonkawe, połóż je na tydzień w chłodnym pokoju. Dojrzeją i zaczną pachnieć.

Alkohol i moc

Nastaw robisz na spirytusie spożywczym rozcieńczonym przegotowaną wodą. Nie używaj czystego spirytusu 95% do zalewania owoców: jest za mocny, „ścina” miąższ i wyciąga gorycz zamiast aromatu. Mieszanka z przepisu ma ok. 60% i to wystarczy.

Gotowa nalewka nie powinna mieć więcej niż 40%. Nie oceniaj mocy „na oko” ani po smaku, bo cukier bardzo skutecznie maskuje alkohol. Prosty rachunek: 500 ml spirytusu 95% zawiera ok. 475 ml czystego alkoholu. Jeśli całość (nalew plus syrop plus ewentualna woda) ma 1,2 l, masz ok. 40%, przy 1,35 l – ok. 35%. Dlatego na końcu mierzysz objętość miarką i w razie potrzeby dolewasz przegotowanej wody. Alkoholomierz przy słodkiej nalewce pokaże zaniżoną wartość, więc nie opieraj się na nim.

Sprzęt

Słój o pojemności ok. 3 l z szeroką szyjką, sito, gaza, lejek, papierowe filtry do kawy, miarka i butelki z dobrym zamknięciem. Wszystko wyparzone.

Sztuczki

  • Pestki i gniazda nasienne wycinaj dokładnie. Pestki pigwy dają gorycz i nie mają czego szukać w nalewce.
  • Starta pigwa oddaje aromat szybciej, ale trudniej się ją potem klaruje. Plasterki są dobrym kompromisem.
  • Laska cynamonu lub pół laski wanilii w nastawie dają świąteczny, korzenny profil. Nie przesadzaj: jedna laska na słój.
  • Nie wyrzucaj owoców po odciśnięciu syropu. Posiekane nadają się do keksu albo jako dodatek do pieczonego mięsa.

Harmonogram do Wigilii

Przy starcie na początku października wygląda to tak. Nastaw z owocami stoi do początku listopada. Wtedy zlewasz nalew i zasypujesz owoce cukrem. W połowie listopada łączysz syrop z nalewem, mierzysz objętość i ewentualnie rozcieńczasz. Potem 2–3 tygodnie spokoju na klarowanie, a na początku grudnia filtrujesz i butelkujesz. Do Wigilii nalewka ma jeszcze kilka tygodni na ułożenie się w butelce. Jeśli zaczniesz później, każdy etap możesz skrócić o kilka dni, ale nie rezygnuj z klarowania.

Najczęstsze błędy

  • Zbyt wczesny start. Nalewka zlana po miesiącu jest ostra i płaska w smaku. Potrzebuje czasu po połączeniu nalewu z syropem.
  • Zbyt mocny nastaw. Spirytus bez rozcieńczenia daje gorzki, „apteczny” efekt.
  • Pośpiech przy klarowaniu. Mętna nalewka nie jest zepsuta, ale ładniej wygląda i lepiej smakuje po spokojnym odstaniu i zlaniu znad osadu.
  • Trzymanie w cieple i na słońcu. Światło i ciepło niszczą kolor i aromat. Ciemna szafka, chłodna piwnica.

Przechowywanie

Szczelnie zamknięta nalewka trzyma się latami, a z czasem nabiera szlachetności. Rok później będzie wyraźnie lepsza niż w tym roku, więc jeśli masz cierpliwość, odłóż jedną butelkę na przyszłe święta.

Jak podać w święta

W małych kieliszkach, schłodzoną do temperatury piwnicy, nie lodowatą. Świetnie pasuje po tłustym obiedzie, do pasztetu, do sera i do piernika. Butelka z własną etykietą to też jeden z najlepszych prezentów, jakie możesz dać.

Co dalej w kalendarzu

Jeśli wciągnęły cię nalewki, następna w kolejce jest nalewka śliwkowa. A zanim do niej dojdziesz, zrób keks bakaliowy nasączany rumem, który przez kolejne tygodnie będziesz dokarmiać.

  • nalewka z pigwy
  • pigwówka
  • nalewki domowe
  • nalewka na święta
  • pigwa

Czytaj też