Jedzenie · Święta z wyprzedzeniem
Kandyzowana skórka pomarańczowa do piernika i makowca – domowy sposób
Kandyzowana skórka pomarańczowa wymaga kilku dni i suszenia. Zrób ją w październiku, a w grudniu wrzucisz do piernika i makowca coś lepszego niż sklepowa kostka.
Przepis
Kandyzowana skórka pomarańczowa do piernika i makowca – domowy sposób
- Przygotowanie
- 45 min
- Pieczenie / gotowanie
- 1 godz. 45 min
- Łącznie
- 2 godz. 30 min
- Porcje
- ok. 500 g
- Kuchnia
- Polska
Składniki
- 6 dużych pomarańczy o grubej skórce, niewoskowanych
- 400 g cukru
- 400 ml wody
- 1 łyżka soku z cytryny
- ok. 100 g drobnego cukru do obtoczenia (opcjonalnie)
Przygotowanie
- 1Pomarańcze wyszoruj szczoteczką w ciepłej wodzie i sparz wrzątkiem.
- 2Natnij skórkę każdej pomarańczy na ćwiartki od góry do dołu i zdejmij ją razem z białą warstwą; miąższ wykorzystaj osobno.
- 3Pokrój skórki w paski szerokości ok. 5–7 mm lub w kostkę.
- 4Zalej skórki zimną wodą, zagotuj i gotuj 5 minut, a następnie odcedź; powtórz blanszowanie łącznie 3 razy, za każdym razem w świeżej wodzie.
- 5W szerokim garnku zagotuj wodę z cukrem i sokiem z cytryny, aż cukier całkowicie się rozpuści.
- 6Wrzuć skórki do syropu i gotuj na małym ogniu 10 minut, po czym zdejmij garnek z ognia, przykryj i zostaw do następnego dnia.
- 7Przez kolejne 2–3 dni codziennie zagotuj skórki w syropie i gotuj 10 minut, a potem zostaw do ostygnięcia.
- 8Gdy skórki staną się szkliste i półprzezroczyste, odcedź je z syropu i rozłóż na kratce w jednej warstwie.
- 9Susz skórki 24–48 godzin w temperaturze pokojowej lub 2–3 godziny w piekarniku w 50°C z uchylonymi drzwiczkami, aż przestaną się kleić.
- 10Opcjonalnie obtocz skórki w drobnym cukrze i przełóż do szczelnego słoika.
Kandyzowana skórka pomarańczowa to nie jest rzecz, którą robi się dzień przed pieczeniem. Porządny proces trwa 3–4 dni gotowania w syropie plus 1–2 dni suszenia, a potem skórka potrzebuje chwili, żeby się „ułożyła” w słoiku. Jeśli zrobisz ją teraz, w grudniu będzie czekać gotowa do piernika, makowca i keksu, zamiast wisieć na liście „jeszcze do kupienia”.
Sklepowa kandyzowana skórka to zwykle sztywne, słodkie kostki o smaku głównie cukru. Domowa jest miękka, aromatyczna i lekko gorzkawa – czyli dokładnie taka, jaka powinna być w cieście, które ma smakować świętami.
Dlaczego tak długo
Chodzi o to, by cukier stopniowo zastąpił wodę w komórkach skórki. Jeśli wrzucisz skórki do gęstego syropu i będziesz gotować godzinę, zewnętrzna warstwa stwardnieje, a środek zostanie wilgotny i surowy w smaku. Kilka krótkich gotowań z przerwami na noc pozwala syropowi wniknąć równomiernie. Efekt: skórka szklista na wylot, elastyczna, nie łykowata.
Jest też wersja przyspieszona – ok. 1–1,5 godziny powolnego gotowania w syropie, aż skórki się zeszklą. Działa, ale skórka wychodzi twardsza. Jeśli masz czas, rób metodą kilkudniową.
Wybór pomarańczy
Szukaj pomarańczy o grubej, gruzłowatej skórce – im grubsza, tym więcej materiału. Owoce muszą być niewoskowane, bo wosk i środki konserwujące siedzą właśnie w skórce, którą chcesz zjeść. Jeśli nie masz pewności, szoruj szczoteczką w ciepłej wodzie i sparz wrzątkiem. Na tę samą okazję możesz zrobić skórkę z cytryn – proces identyczny, ale blanszuj 4 razy, bo jest bardziej gorzka.
Miąższ nie idzie do kosza: sok wypij, wykorzystaj do sosu do kaczki albo zamroź w pojemniku na później.
Z sześciu dużych pomarańczy wychodzi ok. 400 g surowej skórki, a po kandyzowaniu i suszeniu mniej więcej pół kilograma gotowego produktu. To wystarczy na piernik, keks, makowiec i jeszcze słoiczek na prezent. Jeśli pieczesz dużo, zrób od razu podwójną porcję – czas pracy rośnie tylko nieznacznie, bo i tak czekasz na syrop, a nie stoisz nad garnkiem.
Sprzęt
- Szeroki garnek z grubym dnem – skórki mają pływać w syropie jedną lub dwiema warstwami.
- Ostry nóż i deska.
- Kratka do studzenia ciasta i blacha pod spód.
- Słoiki z szczelną nakrętką.
- Waga – proporcja cukru do wody 1:1 wagowo daje syrop, który nie krystalizuje zbyt szybko.
Sztuczki
- Blanszuj trzy razy. Każde zagotowanie w świeżej wodzie wyciąga część goryczki z białej warstwy. Nie wycinaj jej całkiem – to ona daje strukturę i trzyma syrop.
- Sok z cytryny w syropie. Łyżka soku ogranicza krystalizację cukru. Bez niej syrop po kilku dniach może zacząć się ziarnić.
- Nie mieszaj łyżką na siłę. Potrząsaj garnkiem, żeby nie połamać skórek.
- Syrop zachowaj. Pomarańczowy syrop po kandyzowaniu to gotowy dodatek do ponczu, herbaty, nasączania biszkoptu albo glazury do szynki.
Najczęstsze błędy
- Za szybkie gotowanie na dużym ogniu. Syrop karmelizuje się, skórki ciemnieją i robią się gorzkie. Gotuj na małym ogniu, lekko pyrkocząc.
- Pominięte blanszowanie. Skórka wychodzi tak gorzka, że psuje ciasto.
- Niedosuszone skórki w słoiku. Wilgoć i cukier to zaproszenie dla pleśni. Skórka ma być lekko lepka, ale nie mokra.
- Przesuszone skórki. Trzy dni na kaloryferze zrobią z nich cukierki do łamania zębów. Sprawdzaj co kilka godzin.
- Za drobne kawałki na start. Kostka 3 mm rozpadnie się w trakcie gotowania. Lepiej pokroić większe paski i ewentualnie posiekać przed pieczeniem.
Przechowywanie
Dobrze wysuszoną skórkę obtoczoną w cukrze przechowuj w szczelnym słoju w chłodnym, suchym miejscu – wytrzyma kilka miesięcy. Wersja bardziej miękka, trzymana w słoju zalana syropem, powinna stać w lodówce i też spokojnie przetrwa do świąt. Jeśli robisz podwójną porcję, część możesz zamrozić w woreczku.
Jak podać w święta
Posiekana skórka idzie do piernika staropolskiego, keksu, masy makowej i sernika – zwykle 50–100 g na ciasto. Paski skórki maczane do połowy w gorzkiej czekoladzie to jeden z najlepszych domowych prezentów, jakie znam: wyglądają elegancko, a robi się je w 20 minut z gotowej skórki. Posiekana skórka pasuje też do kutii i do farszu do pieczonej kaczki.
Co dalej w kalendarzu
Skórka przyda się do piernika staropolskiego i keksu nasączanego rumem. Pełny plan przygotowań znajdziesz w kalendarzu świątecznym.
- kandyzowana skórka pomarańczowa
- skórka pomarańczowa
- bakalie domowe
- dodatki do piernika
- przepisy na święta