Męski Smak

Motoryzacja · Klasyki

Volvo S60 R i V70 R (2003–2007) – 300 KM, usterki i zakup po latach

Volvo S60 R i V70 R miały 300 KM, napęd AWD i adaptacyjne zawieszenie. Opisujemy, co je wyróżnia, co się w nich psuje i na co patrzeć przy zakupie po latach.

Marcin Braun · · 4 min czytania
Ciemny sedan zaparkowany na żwirowej drodze wśród drzew
fot. Sascha Pfyl / Unsplash

Jesień to dobry moment, żeby rozglądać się za youngtimerem. Sezon na kabriolety i auta weekendowe się kończy, część właścicieli nie chce trzymać drugiego samochodu przez zimę, a ogłoszenia robią się bardziej negocjowalne. Jeśli szukasz czegoś szybkiego, praktycznego i z napędem na cztery koła, Volvo S60 R i V70 R z lat 2003–2007 to jeden z ciekawszych adresów.

To auta, które dziś mają ok. 20 lat, a wciąż robią wrażenie: 300 KM, napęd AWD, adaptacyjne zawieszenie i hamulce, które pasowałyby do auta sportowego. Jednocześnie to konstrukcje, które potrafią boleśnie ukarać za zaniedbania poprzednich właścicieli. Poniżej wyjaśniamy, co kupujesz i jak nie wpaść.

Skąd się wzięły wersje R

Litera R wróciła do gamy Volvo po erze 850 T-5R i 850 R, czyli szybkich kombi z lat 90. W 2003 roku marka pokazała S60 R i V70 R oparte na platformie P2, tej samej, z której korzystały S80 i XC90. Celem było zmierzenie się z niemieckimi sportowymi sedanami i kombi, ale w typowo szwedzkim stylu: bez krzykliwości, za to z dużym zapasem mocy na każdą pogodę.

Produkcja trwała do 2007 roku. Na zewnątrz R-ki rozpoznasz po innych zderzakach, większych felgach, niebieskich wskaźnikach w zegarach i charakterystycznych fotelach. Pod spodem różnic jest znacznie więcej.

Technika: co siedzi pod spodem

Element Rozwiązanie
Silnik 2.5 turbo, 5 cylindrów, ok. 300 KM
Moment obrotowy ok. 400 Nm (w części wersji z automatem ograniczony)
Skrzynie 6-biegowa manualna, automat 5-biegowy, od ok. 2006 r. 6-biegowy
Napęd AWD ze sprzęgłem Haldex
Zawieszenie adaptacyjne amortyzatory Four-C z trybami pracy
Hamulce duże tarcze i czterotłoczkowe zaciski Brembo z przodu

Silnik to rozwinięcie znanej jednostki 2.5T, z większą turbosprężarką, mocniejszymi elementami i własnym oprogramowaniem. W pierwszych latach wersje z automatem miały ograniczony moment obrotowy, bo pięciobiegowa skrzynia nie wytrzymałaby pełnych 400 Nm. Późniejsza sześciobiegowa skrzynia automatyczna pozwoliła tę różnicę zmniejszyć. Dla wielu fanów i tak najlepszym wyborem pozostaje manual.

Jak to jeździ

Na prostej R-ka nadal jest szybka, a dzięki AWD przenosi moc bez dramatów, także na mokrym i śliskim asfalcie. Zawieszenie Four-C ma kilka trybów: od komfortowego po wyraźnie twardy. W trybie sportowym auto jest zwarte, ale to nadal duży, ciężki samochód z silnikiem z przodu, więc nie spodziewaj się zwinności małego hatchbacka.

Największy atut to uniwersalność. V70 R zabierze rodzinę na narty, przewiezie rower w bagażniku i nadal zostawi z tyłu wiele aut, które na papierze wyglądają lepiej. Spalanie jest jednak adekwatne do mocy: w realnej jeździe trzeba się liczyć z wynikiem kilkunastu litrów na 100 km.

Co się psuje

Napęd AWD. Najczęstszy temat to przekładnia kątowa, czyli element przekazujący napęd z przodu na wał. Zużywa się, przecieka, a w skrajnych przypadkach uszkodzone wielowypusty sprawiają, że auto jeździ tylko na przednią oś. Przy oględzinach sprawdź na podnośniku, czy wał napędowy kręci się razem z kołami, i zapytaj o wymianę oleju w przekładni kątowej i sprzęgle Haldex.

Zawieszenie Four-C. Amortyzatory adaptacyjne są drogie, a ich awarie zdarzają się często. Komunikat o usterce zawieszenia, stuki albo nierówna praca to sygnał, że czeka cię wydatek. Część właścicieli przechodzi na zamienniki lub klasyczne zawieszenie gwintowane, co obniża koszty, ale zmienia charakter auta.

Silnik. Pięciocylindrowe turbo jest trwałe, ale wymaga regularnych wymian oleju, sprawnego układu odmy i pilnowania paska rozrządu. Problemy z nierówną pracą na zimno lub ubytkiem płynu chłodniczego bez widocznego wycieku trzeba bezwzględnie zdiagnozować przed zakupem. Zwróć też uwagę na stan turbosprężarki i ślady przeróbek oprogramowania.

Automat. Przy skrzyni automatycznej sprawdź płynność zmian biegów na zimno i ciepło, brak szarpnięć przy redukcjach i historię wymiany oleju.

Hamulce i układ wydechowy. Duże tarcze i klocki Brembo są skuteczne, ale ich wymiana kosztuje więcej niż w zwykłym S60. Układ wydechowy ze stali bywa skorodowany, a jego wymiana też nie jest tania.

Na co patrzeć przy zakupie

  • Historia serwisowa. Faktury za rozrząd, oleje, przekładnię kątową i zawieszenie. Bez nich cena powinna być wyraźnie niższa.
  • Oryginalność. Czy auto ma fabryczne zawieszenie Four-C, fabryczny program silnika i oryginalne elementy nadwozia. Rynek kolekcjonerski coraz bardziej to docenia.
  • Diagnostyka komputerowa. Odczyt błędów z wszystkich modułów, nie tylko silnika. Najlepiej u specjalisty od Volvo.
  • Korozja. Progi, nadkola, okolice tylnej klapy w V70 oraz podwozie po polskich zimach.
  • Jazda próbna na zimnym silniku. Pierwsze minuty mówią o silniku najwięcej.

Ile kosztuje i czy warto

Egzemplarzy jest niewiele, a rozrzut cen duży. Auta do remontu bywają w zasięgu kilkudziesięciu tysięcy złotych, a zadbane, oryginalne sztuki, zwłaszcza kombi z manualem, potrafią kosztować wyraźnie więcej. Traktuj cenę zakupu jako początek, a nie koniec budżetu: rozsądny bufor na pierwsze naprawy to kilka do kilkunastu tysięcy złotych.

Czy warto? Jeśli chcesz szybkiego, praktycznego youngtimera z charakterem i jesteś gotów na serwis u kogoś, kto zna te auta, S60 R i V70 R to jedne z najbardziej niedocenianych propozycji swoich czasów. Jeśli szukasz taniego auta na co dzień bez niespodzianek, wybierz zwykłe S60 lub V70 z mniej wysilonym silnikiem.

Czytaj też

  • Volvo 850 T-5R – legenda szybkiego kombi
  • Jak działa napęd AWD Haldex w Volvo
  • volvo s60 r
  • volvo v70 r
  • youngtimer
  • awd
  • turbo
  • volvo klasyki

Czytaj też