Motoryzacja · Poradniki
Szyby parują od środka? Włącz klimatyzację i nawiew na szybę, a para zniknie w kilka minut
Najszybciej osuszysz szyby, gdy włączysz klimatyzację, ustawisz ciepły nawiew na przednią szybę na maksa i wyłączysz obieg wewnętrzny. Klimatyzacja wyciąga wilgoć z powietrza, więc para znika zwykle w kilka minut.
Jesienny poranek, wsiadasz do auta w mokrej kurtce i po minucie przednia szyba robi się mleczna. Odruch to nawiew na maksa i czekanie. Szybciej zadziała coś innego: włącz klimatyzację, ustaw ciepły nawiew na przednią szybę, wentylator na najwyższy bieg i wyłącz obieg wewnętrzny. W większości aut para schodzi wtedy w kilka minut.
Klimatyzacja nie służy tylko do chłodzenia. Jej parownik jest zimny, więc wilgoć z przepływającego powietrza skrapla się na nim i spływa na zewnątrz auta. Do kabiny wraca powietrze suchsze, a nagrzewnica od razu je ogrzewa. Ciepłe i suche powietrze na szybie to dokładnie to, czego potrzebujesz.
Jak to zrobić krok po kroku
- Uruchom silnik i od razu włącz klimatyzację (przycisk A/C). Wiele aut robi to samo po wciśnięciu przycisku nadmuchu na przednią szybę.
- Ustaw kierunek nawiewu na przednią szybę, a wentylator na najwyższy lub prawie najwyższy bieg.
- Temperatura na maksa. Ciepłe powietrze przyjmie więcej wilgoci, zanim zacznie ją oddawać na szybie.
- Wyłącz obieg wewnętrzny (recyrkulację). Na recyrkulacji krążysz w kółko tym samym wilgotnym powietrzem z kabiny. Świeże powietrze z zewnątrz jest zimą zwykle suchsze.
- Włącz ogrzewanie tylnej szyby i, jeśli masz, podgrzewaną przednią szybę.
- Gdy szyba jest czysta, zmniejsz nawiew do komfortowego poziomu, ale klimatyzację zostaw włączoną jeszcze przez kilka minut.
Jeśli w aucie jest automatyczna klimatyzacja, często wystarczy przycisk z symbolem przedniej szyby. Samochód sam włączy sprężarkę, podkręci nawiew i odetnie recyrkulację.
Dlaczego szyby w ogóle parują
Para na szybie to woda z powietrza w kabinie, która skrapla się na zimnym szkle. Źródeł wilgoci jest jesienią sporo: mokre kurtki i parasole, śnieg i błoto na butach, wilgotne dywaniki, a do tego oddech pasażerów. Im więcej osób w aucie i im zimniej na zewnątrz, tym szybciej szyby zachodzą od środka.
Dlatego samo dmuchanie ciepłym powietrzem na wilgotną kabinę to półśrodek. Na chwilę pomaga, ale wilgoć nadal jest w środku i wraca na szybę, gdy tylko powietrze trochę się schłodzi. Klimatyzacja tę wilgoć po prostu usuwa.
Co, gdy na zewnątrz jest mróz
Tu jest haczyk. Według ADAC sprężarka klimatyzacji w wielu autach wyłącza się, gdy na zewnątrz jest mniej niż około 5°C. W mroźny poranek przycisk A/C może więc niewiele zmienić. Wtedy liczą się dwie rzeczy:
- ciepły nawiew na szybę z maksymalną siłą – nagrzane szkło przestaje być zimną powierzchnią, na której skrapla się para,
- świeże powietrze z zewnątrz – mroźne powietrze jest suche, więc wymiana powietrza w kabinie robi swoje.
Jeśli szyba jest bardzo mokra, można też na krótko uchylić okna, żeby wypuścić wilgotne powietrze. Przy deszczu i mgle daje to jednak niewiele.
Najczęstsze błędy
- Jazda na recyrkulacji przez całą drogę. Szyby parują szybciej, a w zamkniętej kabinie rośnie też stężenie dwutlenku węgla, co sprzyja zmęczeniu kierowcy.
- Wycieranie szyby dłonią lub rękawem. Zostają tłuste smugi, na których para osiada jeszcze chętniej, a pod słońce i światłami z naprzeciwka widać je bardzo wyraźnie.
- Ruszanie z „okienkiem” wielkości kartki. Zaparowane boczne szyby i lusterka to brak widoczności przy zmianie pasa i na skrzyżowaniach.
- Zostawianie mokrych rzeczy w aucie na noc. Woda z dywaników i kurtek odparuje w kabinie i rano znowu wyląduje na szybach.
- Zapchany filtr kabinowy. Przez brudny filtr przepływa mniej powietrza, więc nawiew słabiej osusza szyby. Wymieniaj go zgodnie z planem serwisowym auta.
Bezpieczeństwo: kiedy nie ruszać
Zasada jest prosta: ruszasz dopiero wtedy, gdy masz czystą przednią szybę, boczne szyby i lusterka. Jeśli szyba zaparuje w trakcie jazdy i nagle tracisz widoczność, zwolnij, włącz nawiew na szybę z klimatyzacją, a gdy to nie wystarcza, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i poczekaj, aż szyby się oczyszczą. Kilka minut postoju jest lepsze niż jazda na pamięć.
Wariant: zapobieganie zamiast walki
Zamiast co rano walczyć z parą, ogranicz ją u źródła:
- Myj szyby od środka płynem do szyb i czystą ściereczką z mikrofibry. Według ADAC na czystym szkle wilgoć osiada wolniej.
- Susz dywaniki. Gumowe dywaniki zimą łatwo opróżnić z wody, a tekstylne warto co jakiś czas wysuszyć w domu.
- Wytrzepuj śnieg z butów przed wejściem do auta.
- Przed zgaszeniem silnika przewietrz kabinę przez minutę świeżym powietrzem, zamiast zostawiać ją na recyrkulacji.
- Pochłaniacz wilgoci do auta (worek z granulatem) pomaga w autach, które stoją na zewnątrz i w których często jest mokro.
Krótka checklista na rano
- A/C włączone
- nawiew na przednią szybę, wentylator na maksa
- temperatura na maksa
- obieg wewnętrzny wyłączony
- ogrzewanie tylnej szyby włączone
- ruszasz dopiero przy czystych szybach i lusterkach
To kilka sekund klikania, a oszczędza sporo nerwów w każdy wilgotny poranek od października do marca.
- parowanie szyb
- klimatyzacja
- auto zimą
- bezpieczeństwo
- eksploatacja
- discover