Męski Smak

Motoryzacja · Poradniki

Szyby parują od środka? Włącz klimatyzację i nawiew na szybę, a para zniknie w kilka minut

Najszybciej osuszysz szyby, gdy włączysz klimatyzację, ustawisz ciepły nawiew na przednią szybę na maksa i wyłączysz obieg wewnętrzny. Klimatyzacja wyciąga wilgoć z powietrza, więc para znika zwykle w kilka minut.

Marcin Braun · · 4 min czytania
Zaparowana i mokra przednia szyba samochodu, za nią droga we mgle
fot. Artur Uber / Unsplash

Jesienny poranek, wsiadasz do auta w mokrej kurtce i po minucie przednia szyba robi się mleczna. Odruch to nawiew na maksa i czekanie. Szybciej zadziała coś innego: włącz klimatyzację, ustaw ciepły nawiew na przednią szybę, wentylator na najwyższy bieg i wyłącz obieg wewnętrzny. W większości aut para schodzi wtedy w kilka minut.

Klimatyzacja nie służy tylko do chłodzenia. Jej parownik jest zimny, więc wilgoć z przepływającego powietrza skrapla się na nim i spływa na zewnątrz auta. Do kabiny wraca powietrze suchsze, a nagrzewnica od razu je ogrzewa. Ciepłe i suche powietrze na szybie to dokładnie to, czego potrzebujesz.

Jak to zrobić krok po kroku

  1. Uruchom silnik i od razu włącz klimatyzację (przycisk A/C). Wiele aut robi to samo po wciśnięciu przycisku nadmuchu na przednią szybę.
  2. Ustaw kierunek nawiewu na przednią szybę, a wentylator na najwyższy lub prawie najwyższy bieg.
  3. Temperatura na maksa. Ciepłe powietrze przyjmie więcej wilgoci, zanim zacznie ją oddawać na szybie.
  4. Wyłącz obieg wewnętrzny (recyrkulację). Na recyrkulacji krążysz w kółko tym samym wilgotnym powietrzem z kabiny. Świeże powietrze z zewnątrz jest zimą zwykle suchsze.
  5. Włącz ogrzewanie tylnej szyby i, jeśli masz, podgrzewaną przednią szybę.
  6. Gdy szyba jest czysta, zmniejsz nawiew do komfortowego poziomu, ale klimatyzację zostaw włączoną jeszcze przez kilka minut.

Jeśli w aucie jest automatyczna klimatyzacja, często wystarczy przycisk z symbolem przedniej szyby. Samochód sam włączy sprężarkę, podkręci nawiew i odetnie recyrkulację.

Dlaczego szyby w ogóle parują

Para na szybie to woda z powietrza w kabinie, która skrapla się na zimnym szkle. Źródeł wilgoci jest jesienią sporo: mokre kurtki i parasole, śnieg i błoto na butach, wilgotne dywaniki, a do tego oddech pasażerów. Im więcej osób w aucie i im zimniej na zewnątrz, tym szybciej szyby zachodzą od środka.

Dlatego samo dmuchanie ciepłym powietrzem na wilgotną kabinę to półśrodek. Na chwilę pomaga, ale wilgoć nadal jest w środku i wraca na szybę, gdy tylko powietrze trochę się schłodzi. Klimatyzacja tę wilgoć po prostu usuwa.

Co, gdy na zewnątrz jest mróz

Tu jest haczyk. Według ADAC sprężarka klimatyzacji w wielu autach wyłącza się, gdy na zewnątrz jest mniej niż około 5°C. W mroźny poranek przycisk A/C może więc niewiele zmienić. Wtedy liczą się dwie rzeczy:

  • ciepły nawiew na szybę z maksymalną siłą – nagrzane szkło przestaje być zimną powierzchnią, na której skrapla się para,
  • świeże powietrze z zewnątrz – mroźne powietrze jest suche, więc wymiana powietrza w kabinie robi swoje.

Jeśli szyba jest bardzo mokra, można też na krótko uchylić okna, żeby wypuścić wilgotne powietrze. Przy deszczu i mgle daje to jednak niewiele.

Najczęstsze błędy

  • Jazda na recyrkulacji przez całą drogę. Szyby parują szybciej, a w zamkniętej kabinie rośnie też stężenie dwutlenku węgla, co sprzyja zmęczeniu kierowcy.
  • Wycieranie szyby dłonią lub rękawem. Zostają tłuste smugi, na których para osiada jeszcze chętniej, a pod słońce i światłami z naprzeciwka widać je bardzo wyraźnie.
  • Ruszanie z „okienkiem” wielkości kartki. Zaparowane boczne szyby i lusterka to brak widoczności przy zmianie pasa i na skrzyżowaniach.
  • Zostawianie mokrych rzeczy w aucie na noc. Woda z dywaników i kurtek odparuje w kabinie i rano znowu wyląduje na szybach.
  • Zapchany filtr kabinowy. Przez brudny filtr przepływa mniej powietrza, więc nawiew słabiej osusza szyby. Wymieniaj go zgodnie z planem serwisowym auta.

Bezpieczeństwo: kiedy nie ruszać

Zasada jest prosta: ruszasz dopiero wtedy, gdy masz czystą przednią szybę, boczne szyby i lusterka. Jeśli szyba zaparuje w trakcie jazdy i nagle tracisz widoczność, zwolnij, włącz nawiew na szybę z klimatyzacją, a gdy to nie wystarcza, zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i poczekaj, aż szyby się oczyszczą. Kilka minut postoju jest lepsze niż jazda na pamięć.

Wariant: zapobieganie zamiast walki

Zamiast co rano walczyć z parą, ogranicz ją u źródła:

  • Myj szyby od środka płynem do szyb i czystą ściereczką z mikrofibry. Według ADAC na czystym szkle wilgoć osiada wolniej.
  • Susz dywaniki. Gumowe dywaniki zimą łatwo opróżnić z wody, a tekstylne warto co jakiś czas wysuszyć w domu.
  • Wytrzepuj śnieg z butów przed wejściem do auta.
  • Przed zgaszeniem silnika przewietrz kabinę przez minutę świeżym powietrzem, zamiast zostawiać ją na recyrkulacji.
  • Pochłaniacz wilgoci do auta (worek z granulatem) pomaga w autach, które stoją na zewnątrz i w których często jest mokro.

Krótka checklista na rano

  • A/C włączone
  • nawiew na przednią szybę, wentylator na maksa
  • temperatura na maksa
  • obieg wewnętrzny wyłączony
  • ogrzewanie tylnej szyby włączone
  • ruszasz dopiero przy czystych szybach i lusterkach

To kilka sekund klikania, a oszczędza sporo nerwów w każdy wilgotny poranek od października do marca.

  • parowanie szyb
  • klimatyzacja
  • auto zimą
  • bezpieczeństwo
  • eksploatacja
  • discover

Czytaj też