Męski Smak

Podróże · Polska

Karkonosze zimą – szlaki dla rozsądnych i zasady bezpieczeństwa

Karkonosze zimą: sprawdzone trasy z Karpacza i Szklarskiej Poręby, Śnieżka, schroniska, lawiny, wiatr i mgła, sprzęt, dojazd z Wrocławia i Warszawy oraz koszty.

Marcin Braun · · 5 min czytania
Turysta stojący na zaśnieżonym grzbiecie górskim w słoneczny dzień
fot. Wojciech Celiński / Unsplash

Karkonosze to najbliższe „prawdziwe” góry dla Wrocławia i całego Dolnego Śląska – dwie godziny jazdy i jesteś w Karpaczu. Właśnie dlatego co zimę GOPR ma pełne ręce roboty. Te góry są niskie tylko na papierze: grzbiet leży powyżej granicy lasu, wiatr potrafi przewrócić dorosłego faceta, a mgła w kilka minut zamienia szeroki szlak w białą pustkę. Pierwszy śnieg na grzbietach często spada już w listopadzie, więc to dobry moment, żeby przygotować plan i sprzęt na sezon.

Ten tekst to nie zachęta do bicia rekordów, tylko zestaw tras i zasad, dzięki którym wrócisz z gór z dobrymi zdjęciami, a nie w relacji z akcji ratunkowej.

Dlaczego Karkonosze zimą bywają groźne

Najwyższy szczyt, Śnieżka, ma ok. 1603 m n.p.m., ale całe pasmo działa jak bariera dla wiatrów z zachodu. Na grzbiecie warunki są często zbliżone do tych, które znasz z dużo wyższych gór: silny wiatr, oblodzenie, szybkie spadki temperatury odczuwalnej i bardzo słaba widoczność.

Karkonosze mają też problem z lawinami. W 1968 roku lawina w Białym Jarze pod Śnieżką zabiła 19 osób – to wciąż jedna z najtragiczniejszych lawin w historii polskich gór. W żlebach i kotłach polodowcowych zagrożenie lawinowe jest realne, dlatego Karkonoski Park Narodowy zimą zamyka część szlaków, m.in. w rejonie Białego Jaru i kotłów. Aktualną listę zamknięć i komunikat lawinowy sprawdzisz na stronie KPN i GOPR.

Trasy z Karpacza

Karpacz – Świątynia Wang – Strzecha Akademicka – Samotnia. Klasyk na zimowy dzień. Podejście lasem jest osłonięte od wiatru, a schronisko Samotnia nad Małym Stawem w zimowej scenerii wygląda jak z pocztówki. Wracasz tą samą drogą albo przez Polanę. Licz ok. 4–5 godzin z przerwą na herbatę.

Śnieżka. Zimą wejście na Śnieżkę jest możliwe, ale tylko przy dobrej pogodzie i z odpowiednim sprzętem. Najpopularniejsza droga prowadzi przez Przełęcz pod Śnieżką i dalej Drogą Jubileuszową, która bywa oblodzona. Jeśli na przełęczy wieje tak, że trudno ustać, odpuść szczyt. To nie porażka, tylko zdrowy rozsądek.

Część podejścia z Karpacza możesz skrócić koleją linową na Kopę. Godziny kursowania i ewentualne przerwy techniczne sprawdź na stronie operatora.

Trasy ze Szklarskiej Poręby

Wodospad Szklarki i okolice. Krótki, łatwy spacer, dobry na dzień przyjazdu albo na pogorszenie pogody. Przy mrozie wodospad częściowo zamarza i robi się z niego lodowa rzeźba, ale ścieżki przy nim bywają śliskie, więc raczki przydadzą się także tutaj.

Szrenica. Na grzbiet dostaniesz się wyciągiem krzesełkowym, ale także pieszo – szlakiem przez Halę Szrenicką. Na górze znajdziesz schronisko na Szrenicy. Grzbiet zimą jest odsłonięty, więc przy wietrze i mgle zostań niżej.

Schronisko pod Łabskim Szczytem. Podejście przez las, umiarkowanie, z dobrym celem w postaci ciepłej zupy. Wąwóz Kamieńczyka bywa zimą zamknięty ze względów bezpieczeństwa – sprawdź to przed wyjściem.

Zamek Chojnik. Jeśli pogoda na grzbiecie jest fatalna, jedź do Sobieszowa i wejdź na ruiny zamku Chojnik. Krótko, w lesie, z widokiem na Kotlinę Jeleniogórską.

Sprzęt, który naprawdę się przydaje

Zimą w Karkonoszach adidasy i bawełniana bluza to proszenie się o kłopoty. Minimum na grzbiet:

Sprzęt Po co
Buty trekkingowe z membraną i twardą podeszwą Ciepło, sucho, możliwość założenia raczków
Raczki Oblodzone podejścia, zwłaszcza na Śnieżkę
Kurtka i spodnie przeciwwiatrowe Wiatr na grzbiecie jest głównym wrogiem
Warstwa termiczna i polar Ubieranie „na cebulę”
Czapka, rękawice, buff lub kominiarka Ochrona przed odmrożeniami twarzy i dłoni
Czołówka i zapasowe baterie Zmierzch zapada wcześnie
Naładowany telefon i powerbank Mapa offline, kontakt z GOPR
Termos z ciepłym napojem Szybkie ogrzanie się na postoju

Przy chorobach serca, nadciśnieniu albo problemach z kolanami skonsultuj z lekarzem, czy długie zimowe podejścia są dla ciebie bezpieczne.

Zasady bezpieczeństwa

  • Przed wyjściem sprawdź prognozę dla grzbietu, a nie dla Karpacza. Różnica bywa ogromna.
  • Czytaj komunikaty GOPR i KPN o warunkach i zamkniętych szlakach.
  • Wychodź wcześnie i ustal godzinę odwrotu. W grudniu zmierzch zapada ok. godziny 16.
  • Trzymaj się oznakowanych szlaków. Zimą na grzbiecie stoją tyczki, które pomagają w orientacji we mgle.
  • Zapisz numer GOPR: 985 lub 601 100 300, i zainstaluj aplikację Ratunek.
  • Powiedz komuś, gdzie idziesz i kiedy planujesz wrócić.

Schroniska jako cel i schronienie

Zimą schronisko to nie tylko miejsce na szarlotkę, ale też punkt, w którym możesz przeczekać załamanie pogody i podjąć decyzję, czy iść dalej. Na polskiej stronie Karkonoszy masz ich sporo: Samotnia i Strzecha Akademicka nad Karpaczem, Dom Śląski pod Śnieżką, Odrodzenie na Przełęczy Karkonoskiej, schronisko na Szrenicy i pod Łabskim Szczytem. Planuj trasę tak, żeby co 2–3 godziny mieć po drodze ciepłe miejsce.

Jeśli chcesz zostać na noc w schronisku, rezerwuj wcześniej, zwłaszcza na weekendy w ferie i okolice świąt. Nocleg na górze daje jedną dużą przewagę: rano wychodzisz na grzbiet, zanim dotrą tam ludzie z dolin, i masz więcej godzin dnia na spokojne zejście. Zapytaj przy rezerwacji o godziny wydawania posiłków i o to, czy przyjmują płatność kartą – na górze z zasięgiem i terminalem bywa różnie, więc warto mieć przy sobie trochę gotówki.

Dojazd i koszty

Z Wrocławia do Karpacza i Szklarskiej Poręby dojedziesz autem w ok. 2 godziny. Do Szklarskiej jeździ też pociąg Kolei Dolnośląskich – wygodna opcja, gdy nie chcesz walczyć z zaśnieżoną drogą i parkingiem. Z Warszawy to ok. 500–550 km, czyli ok. 6 godzin autem, więc to wyjazd raczej na dłuższy weekend.

Wejście do KPN jest płatne – bilety kupisz w kasach przy wejściach na szlaki lub online, a aktualny cennik znajdziesz na stronie parku. Orientacyjny budżet dla dwóch osób na weekend (2 noce):

Pozycja Orientacyjny koszt
Paliwo z Wrocławia w obie strony ok. 100–200 zł
Nocleg w pensjonacie lub apartamencie (2 noce) ok. 400–900 zł
Jedzenie, w tym w schroniskach ok. 400–700 zł
Bilety KPN, wyciągi, parkingi ok. 100–300 zł

Razem ok. 1000–2000 zł za parę – bez sprzętu, który warto kupić raz, a porządnie.

Czytaj też

  • karkonosze
  • góry zimą
  • śnieżka
  • karpacz
  • szklarska poręba
  • bezpieczeństwo w górach

Czytaj też