Jedzenie · Mięso
Pulled pork – szarpana wieprzowina z piekarnika albo z wędzarki
Pulled pork krok po kroku: który kawałek wieprzowiny kupić, ile godzin piec, do jakiej temperatury, jak szarpać mięso i co zrobić z resztkami na cały tydzień.
Przepis
Pulled pork – szarpana wieprzowina z piekarnika albo z wędzarki
- Przygotowanie
- 20 min
- Pieczenie / gotowanie
- 7 godz.
- Łącznie
- 8 godz. 30 min
- Porcje
- 8–10 porcji
- Kuchnia
- Amerykańska
Składniki
- 2,5–3 kg karkówki lub łopatki wieprzowej w jednym kawałku (może być z kością)
- 2 łyżki brązowego cukru
- 2 łyżki słodkiej papryki wędzonej
- 1 łyżka soli
- 2 łyżeczki czarnego pieprzu
- 2 łyżeczki czosnku granulowanego
- 1 łyżeczka cebuli granulowanej
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego lub musztardy w proszku
- 2 łyżki musztardy
- 100 ml soku jabłkowego wymieszanego z 2 łyżkami octu jabłkowego
- sos BBQ, bułki, coleslaw i ogórki do podania
Przygotowanie
- 1Wymieszaj cukier, paprykę, sól, pieprz, czosnek, cebulę i kmin; posmaruj mięso cienko musztardą i dokładnie obsyp przyprawami ze wszystkich stron, najlepiej wieczorem, i odstaw do lodówki na noc.
- 2Rozgrzej piekarnik do 125–130°C albo wędzarkę do 110–120°C i włóż mięso tłuszczem do góry na kratkę nad blachą lub do żeliwnego garnka bez pokrywki.
- 3Piecz lub wędź 3–4 godziny, aż powierzchnia zrobi się ciemna i sucha, a temperatura w środku dojdzie do ok. 70–75°C.
- 4Przełóż mięso na dwie warstwy folii aluminiowej lub do garnka z pokrywką, wlej sok jabłkowy z octem i szczelnie zamknij.
- 5Piecz dalej, aż temperatura w najgrubszym miejscu osiągnie 93–96°C, a kość (jeśli jest) da się łatwo wyciągnąć; zwykle zajmuje to kolejne 2,5–4 godziny.
- 6Odstaw mięso zawinięte w folię na co najmniej 45–60 minut, żeby lekko przestygło i odpoczęło.
- 7Rozszarp mięso dwoma widelcami lub w rękawicach, usuń większe kawałki tłuszczu i chrząstek, wymieszaj z sokiem zebranym w folii i odrobiną sosu BBQ, a potem dopraw solą.
Poniedziałek po zmianie czasu. Wieczory są długie, w domu cieplej niż na zewnątrz, a lodówka tęskni za czymś, co wystarczy na kilka dni. To idealny moment na pulled pork. Jeden kawałek wieprzowiny, kilka godzin w piekarniku i masz mięso do bułek, tortilli, zapiekanek i na kanapki do pracy. Jeśli planujesz domówkę na andrzejki, 29 listopada, albo oglądanie meczu ze znajomymi, to też jest danie, które robisz raz i karmisz nim tłum.
Pulled pork to po prostu wieprzowina pieczona tak długo, że rozpada się na włókna. Brzmi prosto i takie jest, pod warunkiem że dasz jej czas. Przepis krok po kroku jest w karcie przepisu. Poniżej opisuję szczegóły, które decydują o tym, czy mięso będzie soczyste, czy suche jak trociny.
Który kawałek kupić
Amerykanie robią pulled pork z tzw. Boston butt, czyli górnej części łopatki. W polskim podziale to kawałek najbliższy naszej karkówce, a częściowo także łopatce. Oba kawałki się nadają, bo mają dużo tłuszczu śródmięśniowego i tkanki łącznej, a właśnie te elementy przy długim pieczeniu zamieniają się w soczystą, kleistą żelatynę. Schab się do tego nie nadaje. Jest za chudy i wyschnie, zanim zmięknie.
Kupuj kawałek o wadze 2,5–3 kg w jednym kawałku, najlepiej z kością, jeśli rzeźnik ma taki pod ręką. Kość nie jest konieczna, ale świetnie pokazuje, kiedy mięso jest gotowe: sama wychodzi z mięsa. Z 3 kg surowej karkówki wyjdzie ok. 1,8–2 kg gotowego mięsa. To 8–10 solidnych porcji.
Piekarnik czy wędzarka
Obie metody działają. Wędzarka daje dymny aromat i ciemną, chrupiącą skórkę, zwaną bark. Piekarnik daje święty spokój: ustawiasz temperaturę i robisz swoje. Żeby wersja z piekarnika nie była nijaka, dodaj do rubu wędzoną paprykę. Możesz też przez pierwsze dwie godziny trzymać w piekarniku miseczkę z gorącą wodą. Nie da to dymu, ale powierzchnia mięsa nie wyschnie zbyt szybko.
Temperatura pieczenia: w piekarniku 125–130°C, w wędzarce 110–120°C. Wyżej też się da, ale mięso szybciej traci wodę i jest mniej soczyste. Orientacyjnie licz 2–2,5 godziny na każdy kilogram, ale traktuj to jako przybliżenie. O gotowości decyduje temperatura, a nie zegarek.
Stall i zawijanie
Podobnie jak przy brisketcie, po kilku godzinach temperatura w środku mięsa zatrzymuje się na ok. 70°C i stoi w miejscu. To parowanie z powierzchni chłodzi mięso. Rozwiązanie jest proste: gdy skórka jest już ciemna i sucha, zawiń mięso w folię z odrobiną soku jabłkowego i octu albo przełóż je do garnka z pokrywką. Wtedy przyspieszy, a kwaśny płyn doda mu smaku.
Nie zawijaj zbyt wcześnie, bo skórka zrobi się miękka. Nie zawijaj zbyt późno, bo stracisz godziny.
Kiedy mięso jest gotowe
Do szarpania mięso potrzebuje 93–96°C w środku. Dopiero wtedy tkanka łączna jest w pełni rozpuszczona, a włókna łatwo się rozdzielają. Przy 80°C wieprzowina jest już dawno bezpieczna, bo wystarczy 63°C, ale wciąż będzie twarda i będzie się dała tylko kroić. Jeśli w mięsie jest kość, chwyć ją i pociągnij. Gotowa łopatka wypuszcza kość bez oporu.
Po wyjęciu z piekarnika zostaw mięso zawinięte na 45–60 minut. Odpocznie, trochę przestygnie i nie poparzysz sobie rąk przy szarpaniu.
Szarpanie i doprawianie
Najprościej użyć dwóch widelców: jednym przytrzymujesz, drugim rozrywasz mięso wzdłuż włókien. Szybciej pójdzie w grubych gumowych rękawicach, bo wtedy możesz po prostu rozrywać mięso palcami. Przy okazji usuwasz większe kawałki tłuszczu i chrząstek, które się nie rozpuściły.
Teraz ważny moment: sok zebrany w folii albo w garnku wlej z powrotem do mięsa. To najsmaczniejsza część całego dania. Dodaj trochę sosu BBQ, ale nie zalewaj mięsa. Ma być wilgotne, a nie pływać. Na koniec spróbuj i dopraw solą, bo długie pieczenie lubi „zjadać” przyprawy.
Plan dnia i ilości na imprezę
Na domówkę licz ok. 150–200 g gotowego mięsa na osobę, jeśli podajesz je w bułkach z dodatkami. Na 15 osób potrzebujesz więc dwóch kawałków karkówki po ok. 3 kg. Oba zmieszczą się w zwykłym piekarniku na jednej kratce.
Najprostszy harmonogram: natrzyj mięso przyprawami w piątek wieczorem, w sobotę o 9 włóż je do piekarnika, ok. 13 zawiń, a ok. 16–17 wyjmij. Zostaje ci zapas na odpoczynek i szarpanie przed przyjściem gości. Możesz też upiec mięso dzień wcześniej, a przed imprezą tylko je odgrzać z sokiem. Smakuje wtedy równie dobrze, a ty masz w dniu imprezy czystą kuchnię.
Jak podawać pulled pork
Klasyka to miękka bułka maślana, typu brioche, z mięsem, surówką coleslaw i ogórkami. Coleslaw zrobisz z białej kapusty, marchewki, majonezu, jogurtu, octu i odrobiny cukru. Zrób go co najmniej godzinę wcześniej, żeby kapusta zmiękła. Kwaśna, chrupiąca surówka jest tu obowiązkowa, bo równoważy tłuste mięso.
Inne pomysły na resztę tygodnia:
- tacos z pulled pork, czerwoną cebulą marynowaną w occie i kolendrą,
- zapiekanka z ziemniakami i cheddarem,
- mięso do quesadilli albo nachos na mecz,
- kanapka śniadaniowa z jajkiem sadzonym,
- dodatek do fasoli w sosie pomidorowym albo do makaronu z serem.
Przechowywanie i odgrzewanie
Szarpane mięso schłodź możliwie szybko. Rozłóż je płasko w pojemniku i schowaj do lodówki w ciągu 2 godzin od upieczenia. Tam wytrzyma 3–4 dni. Zamrożone w porcjach, w woreczkach z odrobiną sosu, zachowa jakość przez 2–3 miesiące.
Odgrzewaj w garnku na małym ogniu, z łyżką wody albo soku jabłkowego i pod przykryciem. Mięso ma się podgrzać, a nie smażyć. Mikrofala też da radę, ale przykryj naczynie, żeby mięso nie wyschło.
Najczęstsze błędy
- Za chudy kawałek. Schab czy szynka wyjdą suche, choćbyś piekł je dobę.
- Wyjmowanie przy 80°C. Mięso będzie gotowe do jedzenia, ale nie do szarpania.
- Zalewanie gotowego mięsa sosem. Smak wieprzowiny i przypraw znika pod słodką warstwą.
- Wylewanie soku z folii. To najlepsze, co zostaje po pieczeniu.
- Brak kwaśnego dodatku. Bez coleslawu i ogórków po drugiej bułce robi się ciężko.
Czytaj też
- Brisket z wędzarki
- Przekąski na andrzejki i domówkę
- pulled pork
- szarpana wieprzowina
- karkówka
- łopatka wieprzowa
- bbq
- wieprzowina z piekarnika