Męski Smak

Fitness · Trening

Bieganie zimą: ubiór, rozgrzewka i bezpieczeństwo po zmroku

Jak ubrać się na bieganie w mrozie, jak rozgrzać się przed wyjściem i jak biegać bezpiecznie po zmroku. Praktyczny poradnik na zimę dla biegających facetów.

Marcin Braun · · 5 min czytania
Biegacz na zaśnieżonej ścieżce wśród drzew
fot. Vlad Tchompalov / Unsplash

Pod koniec października zmienimy czas na zimowy i nagle okaże się, że po pracy jest już ciemno. Dla wielu biegaczy to moment, w którym buty lądują w szafie aż do marca. Szkoda, bo zimowe bieganie to świetny sposób na utrzymanie kondycji, głowy i wagi w najtrudniejszym dla formy okresie roku.

Mróz i ciemność nie są problemem, jeśli wiesz, jak się ubrać, jak się rozgrzać i jak nie dać się potrącić. Poniżej konkretny poradnik, bez gadżetów za tysiąc złotych.

Ubiór: warstwy, nie gruba kurtka

Najczęstszy błąd zimowego biegacza to ubranie się tak, jakby szedł na przystanek. Po dziesięciu minutach jesteś mokry od potu, a potem marzniesz. Popularna zasada brzmi: ubierz się tak, jakby na zewnątrz było o ok. 10 stopni cieplej. Na początku ma ci być lekko chłodno.

Sprawdza się układ trzech warstw:

  • Warstwa przy skórze: koszulka termoaktywna z długim rękawem, z syntetyku albo wełny merino. Bawełna chłonie pot i zostaje mokra.
  • Warstwa środkowa: cienka bluza lub longsleeve z lekkim ociepleniem, tylko w większy mróz.
  • Warstwa zewnętrzna: lekka kurtka wiatroodporna. Wiatr wychładza bardziej niż sama temperatura.

Do tego legginsy lub spodnie biegowe (przy mrozie ocieplane), czapka lub opaska na uszy, rękawiczki i komin na szyję, którym w mroźny dzień możesz zasłonić usta. Dłonie i uszy marzną najszybciej, więc na nich nie oszczędzaj.

Temperatura Góra Dół Dodatki
5 do 0°C termoaktywna + kurtka wiatroodporna legginsy cienkie rękawiczki, opaska
0 do −5°C termoaktywna + bluza + kurtka legginsy ocieplane czapka, rękawiczki, komin
−5 do −10°C jak wyżej, cieplejsza warstwa środkowa ocieplane + bielizna termoaktywna grubsze rękawiczki, komin na usta
poniżej −10°C rozważ bieżnię lub krótszy bieg

Buty: zwykłe buty biegowe wystarczą na suchy, odśnieżony asfalt. Na ubitym śniegu i lodzie przydadzą się buty z agresywniejszym bieżnikiem albo nakładki z kolcami.

Rozgrzewka: zacznij w domu

Zimą mięśnie i ścięgna potrzebują więcej czasu, żeby się rozgrzać. Zamiast stać na mrozie i machać rękami, zrób rozgrzewkę w przedpokoju, a potem od razu ruszaj spokojnym truchtem.

Ćwiczenie Serie Powtórzenia Przerwa
Marsz w miejscu z wysokim unoszeniem kolan 1 60 s bez przerwy
Krążenia ramion i bioder 1 10 w każdą stronę bez przerwy
Wymachy nóg przód–tył przy ścianie 1 10 na nogę bez przerwy
Wykroki z rotacją tułowia 1 6 na stronę bez przerwy
Przysiady bez obciążenia 1 10–12 bez przerwy
Wspięcia na palce 1 15 bez przerwy

Całość zajmuje 5–7 minut. Pierwsze 10 minut biegu traktuj jako dalszą część rozgrzewki: spokojne tempo, swobodna rozmowa. Przyspieszenia i interwały zostaw na drugą połowę treningu.

Bezpieczeństwo po zmroku

Ciemność to największe zimowe ryzyko, większe niż mróz. Kierowca jadący z prędkością 90 km/h ma bardzo mało czasu, żeby zauważyć biegacza w czarnej kurtce na poboczu.

Co mówią przepisy: pieszy poruszający się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym musi używać elementów odblaskowych widocznych dla innych uczestników ruchu (wyjątek: chodnik i droga tylko dla pieszych). Poboczem, jeśli nie ma chodnika, idziesz lub biegniesz lewą stroną drogi, twarzą do nadjeżdżających aut. Szczegóły zawsze możesz sprawdzić w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

W praktyce:

  • Odblaski na ruchomych częściach ciała: opaski na kostki i nadgarstki są lepiej widoczne niż odblask na plecach.
  • Czołówka. Nie tylko oświetla drogę, ale też sprawia, że widzą cię z daleka. Do tego tylna migająca lampka.
  • Znane trasy. Zimą biegaj po trasach, które znasz za dnia. Dziury i korzenie pod śniegiem są nieprzyjemną niespodzianką.
  • Słuchawki ciszej albo wcale. Musisz słyszeć auta, rowery i psy.
  • Ktoś wie, gdzie jesteś. Udostępnianie lokalizacji w zegarku lub telefonie to dobry nawyk.

Mróz, oddychanie i nawodnienie

Zimne, suche powietrze potrafi podrażnić gardło i drogi oddechowe. Komin naciągnięty na usta lekko je ogrzewa i nawilża. Jeśli w mrozie pojawia się kaszel, świszczący oddech lub ucisk w klatce, zwolnij i skonsultuj to z lekarzem, bo może to być skurcz oskrzeli wywołany wysiłkiem.

Odmrożenia zaczynają się od bladej, zdrętwiałej skóry na palcach, uszach i nosie. Gdy coś przestaje boleć z zimna i zaczyna drętwieć, czas wracać do domu.

Pić zimą też trzeba. Pocisz się mniej widocznie, ale tracisz wodę z oddechem i potem pod warstwami. Przy biegach do godziny wystarczy napić się przed i po.

Plan na zimę: jak często i ile

Zima to dobry czas na budowanie bazy, a nie na rekordy. Proponowany tydzień dla rekreacyjnego biegacza:

  • 2 × spokojny bieg 30–45 minut, tempo konwersacyjne.
  • 1 × dłuższy bieg w weekend za dnia, 50–70 minut.
  • 1–2 × trening siłowy (przysiady, wykroki, martwy ciąg, mięśnie tułowia), który zmniejsza ryzyko kontuzji.

Przy oblodzonych chodnikach lepiej przenieść trening na bieżnię, niż ryzykować skręcenie kostki. Jedna opuszczona jednostka nic nie zmienia, sześć tygodni przerwy po upadku już tak.

Typowe błędy

  • Za ciepły ubiór i w efekcie przemoczenie potem.
  • Zbyt szybki start bez rozgrzewki, szczególnie z interwałami.
  • Bieganie w ciemnych ubraniach bez odblasków i światła.
  • Stanie w mokrych ciuchach po biegu. Przebierz się od razu po powrocie.
  • Ignorowanie lodu. Krótszy krok i mniejsza prędkość na śliskim odcinku to nie wstyd.

Po powrocie zjedz posiłek z białkiem i węglowodanami, zrób kilka minut rozciągania w ciepłym pomieszczeniu i weź ciepły prysznic. Przy chorobach serca, płuc lub nawracających bólach stawów przed zimowym sezonem warto porozmawiać z lekarzem.

Czytaj też

  • Rozgrzewka i mobilność przed siłownią: 10 minut, które robią różnicę
  • Sen a regeneracja po treningu
  • bieganie
  • zima
  • rozgrzewka
  • odblaski
  • ubiór do biegania

Czytaj też